Dziś też święto…

Znalezione obrazy dla zapytania Dzień życzliwościZnalezione obrazy dla zapytania Dzień życzliwości

dziś – 21 listopada Basia WAM– Drodzy Czytelnicy-  życzenia składa; Znalezione obrazy dla zapytania wszystkiego najlepszegoZnalezione obrazy dla zapytania wszystkiego najlepszego

Pragnę mieć życzliwość w swej naturze, bo podobno (?) życzliwi żyją dłużej, ale czasem, jak się wkurzę, to wbrew swej naturze, wychodzę z siebie i…staję obok.

Znalezione obrazy dla zapytania dobry humor

Znalezione obrazy dla zapytania dowcipy o internecie

Znalezione obrazy dla zapytania dowcipy o internecie

 

 

Hmmm> ja też KIEDYŚ mieszkałam w INTERNACIE!Znalezione obrazy dla zapytania dowcipy o internecie

Reklamy

24 myśli na temat “Dziś też święto…

  1. to mi się przydarzyło:
    dzwoni do mnie wielebny w sprawie projektu i pyta:
    – opowiedzieć ci dowcip
    – uhmmm
    – idą dwie mrówki przez pustynię i mówią Ojcze Nasz … znasz to ?
    – nieeee
    – no widzisz, a one znały
    🙂

    Polubienie

  2. Basiu, odwzajemniam życzenia, zostawiam życzliwe myśli i miły uśmiech… Krysia
    PS. Życzliwym się jest albo nie… Nie można jej ani kupić , ani zdobyć , jest w człowieku lub jej nie ma, to tak jak ze wszystkim innym. Czy można kogoś nauczyć życzliwości czy wdzięczności…?

    Polubienie

    1. Krysiu > serdecznie dziękuję za życzenia oraz życzliwą aurę.
      P/S. myślę, że można nauczyć życzliwości i wdzięczności, gdyż to są elementy grzeczności;a całe życie mamy czas na naukę;
      pozdrawiam 🙂

      Polubienie

    1. K> gratuluję córki i talentu egzorcystki 🙂 ja mam lepiej, bo za mną powinny latać białe myszki 🙂 więc nie piję, gdyż boję się myszy 🙂
      pozdrawiam serdecznie już po święcie 🙂

      Polubienie

  3. Dużo jest tych świąt ,,nietypowych” wbrew pozorom.

    Cóż to faktycznie masz problem nieco jeśli o te zbliżające się wieczory jesienno-zimowe chodzi. Ale może właśnie w Sieci znajdziesz coś inspirującego? Albo w książce jakiejś?

    To fakt, wczoraj wykładowca narzekał na gardło nieco, wcześniej jedna pani doktor nie mogła prowadzić wykładu z tego powodu. Wbrew pozorom to nie jest mały problem, jak się głos używa w zawodzie, bez niego licho jest.

    Następne spotkanie jak będzie to chyba raczej w gronie studenckim, więc i tematy rozmów mogą być inne (mam nadzieję).

    Pozdrawiam!

    Polubienie

    1. Tak, to prawda, że świat jest dużo, ale też dni w roku jest dużo, więc trzeba każdemu przypisać jakieś święto, aby żaden dzień nie czuł się gorszy lub pokrzywdzony, bo się obrazi. Sam wiesz ile jest rabanu z powodu owego „drugiego sortu” 🙂 .
      pozdrawiam poświątecznie 🙂

      Polubienie

  4. Ja to mam nosa, że zajrzałam dziś do Ciebie. Trochę późno, bo już zbliża się 22ga, ale jak mówią lepiej późno niż wcale. Chyba nie wątpisz w moją życzliwość ku Tobie i do wszystkich Twoich Czytelników. Życzę uśmiechu i radości i dużo na blogu gości.
    Mój kawał dotyczy wizyty u lekarza:
    lekarz do pacjenta; proszę ograniczyć palenie a najlepiej całkowicie odrzucić.
    pacjent: Panie doktorze a co z alkoholem?
    lekarz; przynosić, przynosić…

    Polubienie

    1. Anno – ja to bym wolała abyś zawsze miała nosa i zaglądała codziennie 🙂
      no bo wiesz – dniom kiedy jesteś bez nosa, musi być bardzo smutno 🙂
      Podoba mi się mój kawał. Wiadomo – skoro lekarz pije „na/za zdrowie” to nie pomyli się w diagnozie.
      pozdrawiam serdecznie szukając kolejnego święta aby Ciebie tu ściągnąć 🙂

      Polubienie

      1. Już niedługo będzie Twoje święto, więc pewnikiem znów do Ciebie zajrzę :). Tymczasem bywaj. Nie nos mi doskwiera , lecz rwa kulszowa. Pozdrawiam serdecznie :*)

        Polubienie

    1. AlEllu> wiele zależy od tego, gdzie się ucho przykłada 🙂 ja tam wolę przebywać z życzliwymi niż z podłymi, a wtedy to ja żyję weselej i dłużej. Podli mi nerwy niszczą, a tym samym i zdrowie/ życie, więc nic dziwnego, że święta życzliwości i pozdrowień promuję.
      pozdrawiam serdecznie poświątecznie 🙂 .

      Polubienie

      1. Malino- zajrzałam na Twój blog polityczny, lecz tam komentarza nie zamieściłam, bo mnie szkoda nerwów i zdrowia na te polityczne przepychanki; kwituję to powiedzeniem; „Przymówiała graca gracy, a oba jednacy” [Józef Lompa nauczyciel z Lubszy- Przysłowia i mowy potoczne ludu polskiego w Szlązku (1858)] .
        Nie sprawdzam, który polityk i z jakiej nacji [partii ] ma AUREOLE NA SUPER GLU. Każdy z nich ma swoje za uszami, więc licytowanie się – który więcej [czy ten z PO czy ten z PiS-u, czy może z SLD] i wytykanie wszelkich potknięć ludzi bądź co bądź NIEDOSKONAŁYCH, jest [moim zdaniem] biciem piany, bo wiadomo, że „każda sroczka swój ogonek chwali”. Definicja. Każdy lubi się chwalić i przypisywać sobie zasługi, czasami nawet bezpodstawnie; taka już ludzka natura.
        Czy jest więc z czym polemizować? Dziwię się tylko Tobie i Twej Mamci, że chcecie „murem stać” za politykiem. Zacytuję słowa Janusza Onyszkiewicza: „polityka to bagno … Polityka to jedno wielkie szambo i dlatego nie wierzę, że można tak z niej wyjść bez żadnego szwanku pachnąc …..”
        pozdrawiam 🙂

        Polubienie

        1. a jednak chce nam się stać murem, nie za politykiem, a za człowiekiem, którego teraz chcą zgnoić za to, za co według mnie gnoić nie wolno … dla dziecka zrobiłabym to, co ona i dlatego stanę murem … dlatego nigdy nie wrzasnęłam przeciwko prezesowi gdy pożyczkę dla mamy brał z prawem na bakier (bo przecież od tego jest podatek )… niech się tłuką do woli politycy, skoro muszą i taka ich wola, ale takie ciosy, jak ściganie za walkę o dziecko, są poniżej pasa , spokojnie patrzeć nie będę, tylko zaprotestują i tyle. Jeśli brzydko komuś zapachnę … moja strata i ryzyko wkalkulowane w taki protest.
          ——————-
          Basiu ten mój polityczny blog jest tylko dla tych, którzy politykę lubią, specjalnie z głównego bloga politykę wyprowadziłam, nie każdego ona bawi …

          Polubienie

          1. Malino – cieszę się, że z głównego bloga politykę wyprowadziłaś, gdyż to nie na moje zdrowie.
            Nie znam dobrze sprawy „człowiekiem/człowieka, którego teraz chcą zgnoić za to, za co według mnie gnoić nie wolno …” [pewnie dlatego, że coraz mniej polityki w moim życiu], lecz uważam, że ŻADNEGO człowieka gnoić nie wolno. Czy osoba, za którą chcecie stanąć murem jest tylko człowiekiem czy też politykiem??? Pytam, gdyż według mnie- każdy polityk winien wkalkulować owo ryzyko, że może być gnojony, gdyż nikt nie jest bez skazy i zawsze jakiś życiowy błąd może wypłynąć w najmniej oczekiwanym momencie.
            Moim zdaniem- najprostszy sposób dla takiej osoby- zaniechać polityki, bo przecież wszyscy wiedzą, że to bagno, a mimo to i tak do tego bagna lgną. Dlaczego? czy nie pycha ich do tego popcha? zaś odnośnie tego Twego bloga – pisz sobie tam, co uważasz za godne Twej uwagi. Twój blog i Twój wybór, a dla mnie nauka abym tam nie lazła. Tylko zdziwiło mnie, że Twoja Mamcia, już nieco leciwa kobitka, a jeszcze chce „stać murem” 🙂 pozdrawiam Was czyli obie Panie 🙂

            Polubienie

    1. Elu- cała przyjemność, [że mogłam być życzliwą] po mojej stronie 🙂
      za odwzajemnienie też dziękuję 🙂 miło mi, że mieć do czynienia z Osobami życzliwymi 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s