ROK św. Ojca Pio…

23 stycznia 2018 r. w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski zainaugurowano Ogólnopolskie obchody Jubileuszowego Roku Świętego Ojca Pio. Okazją jest 50. rocznica jego śmierci oraz 100-lecie otrzymania przez niego stygmatów.
Obchody  potrwają do 8 grudnia 2018 r..
Być może niektórzy mogą zadawać sobie pytanie dotyczące wielości ogłaszanych takich jubileuszy. Przecież ostatnio biskupi zapowiedzieli, że rok 2018 jest w Kościele w Polsce Rokiem Świętego Stanisława Kostki, a w minionym Adwencie słyszeliśmy, że Papież Franciszek ustanowił Nadzwyczajny Rok Świętego Józefa związany z narodowym sanktuarium św. Józefa w Kaliszu. Czy to nie za dużo?
Odpowiedź jest prosta, gdy sobie uświadomimy, jak wielkie jest duchowe dziedzictwo Kościoła i jak wiele sposobów może prowadzić do odnowienia i pogłębienia naszej wiary. W inicjatywach tych możemy ponadto dostrzec, że to właśnie święci, prowadzeni przez światłość Bożą, są prawdziwymi reformatorami życia Kościoła i społeczeństwa.
Jak pisał papież Benedykt – „Mistrzowie w słowie oraz świadkowie w przykładzie potrafią podejmować stałą i głęboką odnowę kościelną, gdyż sami zostali głęboko odnowieni, są w łączności z prawdziwą nowością – obecnością Boga w świecie. Ta pocieszająca rzeczywistość, że w każdym pokoleniu rodzą się święci i wnoszą twórczość odnowy, towarzyszy nieustannie historii Kościoła pośród smutków i ujemnych stron jego marszu”. Warto więc pomyśleć, jak najlepiej zaczerpnąć z piękna i różnorodności charyzmatów, które przez Kościół i jego
świętych mogą się stać także naszym  bogactwem ducha.  Dla naszego [mojego] Patrona- św. Ojca Pio-  najważniejszą była Eucharystia, pokuta i troska o potrzebujących pomocy dla duszy i ciała.
Rok ojca PioPio2

Rozpoczął się Rok Jubileuszowy

św. o. Pio…

http://niedziela.pl/artykul/33410/Rozpoczal-sie-Rok-Jubileuszowy-sw-o-Pio

Reklamy

20 myśli na temat “ROK św. Ojca Pio…

  1. Zatem należałoby o każdym wspomnieć [wzmianka]. Nic nie stoi na przeszkodzie, abyś na swoim blogu te tematy poruszyła. Czytelnikom je przybliżyła – Cyniu.
    Każdy pisze o tym, co jest bliskie jego sercu. Nie pisałam nic o Roku św. Stanisława Kostki; ani o nadzwyczajnym Roku św. Józefa, pominę więc także rok praw kobiet, nie napiszę nic o Irenie Sendlerowej, ani o Powstaniu Wielkopolskim [bliższe są mi śląskie] ani o Zbigniewie Herbercie. Za to św.Ojciec Pio jest ustanowionym patronem kościoła, o budowę którego aktywnie zabiegałam. Do grupy modlitewnej św. Ojca Pio przynależę. A wiązać się będzie z tym szereg inicjatyw. Wyjazd 16 i 17.06. do Krakowa Łagiewnik; 20-23. 09. na Jasną Górę; 10 -13. X do San Giovani Rotondo itd. Co z tych planów się ziści- trudno przewidzieć, lecz to wyjaśnia takie, jakby lokalne zainteresowanie Rokiem św.Ojca Pio.

    Polubienie

    1. Ale nie musisz się tłumaczyć … czyj jeszcze jest rok przeczytałam na wikipedii i byłam zaskoczona, że wymieniono tam, że jest to rok jakiegoś biskupa Tokarczuka, natomiast wiki nie wymienia roku Kostki.
      Pozdrawiam.

      Polubienie

      1. Myślę, że ta ilość przyznawanych „roków” [dla uczczenia rocznic] jest po to, aby każdy wybrał coś dla siebie. Przyszły rok będzie „moim rokiem”… jak dożyję 🙂

        Polubienie

      2. Jak to dobrze, że masz…nadzieję 🙂 grunt to nadzieja 🙂 bo podobno „nadzieja umiera ostatnia”.
        Pisząc o przyszłym roku miałam na myśli okrągłe jubileusze, a to oznaczać będzie okrągłą rocznicę urodzin męża, okrągły jubileusz małżeński; okrągła rocznica urodzin syna oraz siostrzenicy; etc…etc…etc… uzbiera się sporo tych okrągłych dat; tylko….tylko czy dane mi będzie doczekać tych imprez? Ale co tam? żyje się raz…

        Polubienie

    1. Witaj. Wreszcie jestem w domu 🙂 Taaak> tylko tak się zastanawiam- czy te loki są przed czy już po połowie klepsydry? a do tego miałam znowu wątpliwości czy ten pasek, przy takiej ilości, nie zasypie Tobie mieszkania? 🙂 z góry zaznaczam, że obrazek należy do tych darmowych, aby nie było żadnych podejrzeń i domysłów 😦
      Czy zauważyłaś, ze w galerii, póki co, jest tylko jeden obrazek – dziewcząt z lokami 🙂

      Polubienie

      1. Nie, piasek nie zasypie, bo leży, jak trzeba. Zauważyłam loki w widgecie bocznym. Tylko zastanawiam się, dlaczego takie mikroskopijne? Tak chciałaś i zaznaczyłaś „miniaturkę”, czy nie zauważyłś, że można zaznaczyć obrazek jako większy.

        Polubienie

      2. Przyjrzałam się dokładnie i stwierdzam, że loki są mocno osadzona na piaszczystym gruncie. Wręcz zakorzenione. W tej drugiej części klepsydry byłyby zawieszone w próżni, o!

        Polubienie

      3. Zdjęcie w galerii – obrazek w miniaturce, myślałam, że tak ma być; nie będę póki co kombinować aby powiększyć, gdyż jak się w niego kliknie, to „siostry” prezentują się w pełnej krasie 🙂 zatem zostawię tak jak jest;
        a co do obrazka w nagłówku, to wciąż zastanawiam się – idę do przodu czy oglądam się wstecz ? czyli za mną połowa czy przede mną połowa czasu ???

        Polubienie

  2. Bardzo fajny pomysł z tą klepsydrą :):):)
    A tak na marginesie podczas wciągania również danych z dalszej części bloga na blogspocie (a wciągałęm w końcu paczkami wordPressowymi, bo w blogspotowych nie mogłem przejść przez autora) okazało się, że wszysko, co w paczkach było zapisane z formatowaniami, a więc italic, bold, czy przejście do nowego wiersza, efekty są takie, że wszystko w kursywie i wszystko pogrubione jest w ogóle usunięte, a przejść do nowego wiersza w ogóle nie ma – teksty się ze sobą łączą nawet bez chwili przerwy. Podobnie, jak ktoś wpisze linka, to pozostaje tylko tekst wyświetlany linka (ale link nie działa).
    To wszystko są błędy importu wordPressa!
    Przekonałem się również o modyfikacji godzin wpisania bywało, że różniła się od oryginalnej. Np. odpowiadałem na czyjś komentarz po kilku minutach i na nowym blogu odpowiedź była odpowiedzią na tę sam komentarz (i ten zachował właściwą godzinę), ale moja odpowiedź okazała się odpowiedzią wyprzedzającą kilkadziesiąt minut zadane pytanie!
    Niestety tak działa ten import – obawiam się, że u Ciebie są podobne błędy (bo później sprawdziłem, że to dotyczy wszystkich komentarzy, a nie tylko tych ostatnich).

    Znowu mówi o duplikacie

    Polubienie

    1. Leszku- zauważyłam, że są błędy w linkach; gdyż usiłując wejść z „linkownii”[skopiowałam ją ze starego bloga] trafiam na danym blogu na starą notkę. Niestety, nie potrafię tego rozgryźć. Nie mam też czasu teraz nad tym ślęczeć. Może kiedyś, jak będę się nudzić, to będę się bawić.
      Klepsydra > hmmm> zaczynam już być przewrażliwioną na punkcie „plagiatu” [kradzieży cudzych dóbr] dlatego szukałam DARMOWEGO obrazka, aby już nikt nie miał uwag ani pretensji.

      Polubienie

      1. Ale w ogóle sam pomysł był genialny! Bardzo mi się spodobał 🙂 🙂 🙂

        A z tymi linkami nie jest tak prosto – ja mając dodstęp do bazy MySQL modyfikowałem już to, co zostało zapisane w bazie danych. No ale na wordPress.com-ie takich możliwości nie ma. Możesz wyszukać w tekstach paczek <a href (w ten sposób znajdziesz wszystkie linki) i z tej paczki zaznaczyć całą treść (własność content), a następnie wstawić go z panela administracyjnego z komentarzy.

        Polubienie

      2. U Grety zauważyłem ten problem, ale w swoim linku masz wpisane <a href=”http://panibaggins.blogspot.com/2018/01/dzienniczek.html”>Greta</a>
        A więc nie tylko jest miesiąc, ale nawet konkretna notka.

        Polubienie

      3. Leszku- Mirek wie, że jego blog wkrótce zniknie. Podobno ma skopiowane treści; ale nowego bloga nie założył. Te adresy w linkach musiałam ja źle zapisać [nie tylko u Grety ale także u ks.Mietka]. Dziś jestem za bardzo zmęczona aby dokonywać korekt; pozdrawiam 🙂

        Polubienie

      4. Dzięki Leszek za zainteresowanie się moim blogowym losem.Mam skopiowany blog i konto na WordPressie ale zakładanie bloga tam to już dla mnie abra kanabra

        Polubienie

      5. Mirku, to nie jest nic strasznego, choć roboty trochę jest, a jak najbardziej mogę Ci pomóc. To jest istotne, jak duża jest Twoja paczka – na wordPress.com maksymalna paczka może mieć 15 MB. Jeśli ma tyle, lub niewiele więcej (bo w praktyce wciągałem tam 17 MB), to wystarczy, jeśli ją mi prześlesz (na moich bogach można ode mnie wysłać – może nie ze wszystkich, ale na kilku napewno), a ja tego samego dni Ci odeślę, i od razu za jednym podejściem wszystko wciągniesz. Jak by było więcej, to wtedy przekażę szczegóły.

        Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s