Kłamstwo powtarzane tysiąc razy…

"Kłamstwo powtarzane 1000 razy staje się prawdą." ~ Josef Goebbels – Określenie "polskie obozy koncentracyjne" zostało wymyślone przez byłych SS-manów, NSDAP-owców i hitlerowskich agentów. Obozy zagłady były NIEMIECKIE, nie polskie ani nazistowskie. Nie pozwólmy, by kłamstwo stało się prawdą.

Reklamy

35 myśli na temat “Kłamstwo powtarzane tysiąc razy…

  1. Mamy tu taki klasyczny przykład jak w przypadku antykatolików,którzy zarzucają kościołowi sobory i jakieś wymyślne dogmaty. To samo robi państwo Polskie aby raz na zawsze nie pomiatano naród Polski co do wydarzeń historycznych. Słowa Yaira Lapida, byłego ministra finansów tego kraju i obecnego posła izraelskiego parlamentu, o tym, że „istniały polskie obozy śmierci i żadne prawo nigdy tego nie zmieni”? Dlaczego Izrael, przyjazny – podobno – Polsce kraj stawia na szali dobre – podobno – stosunki, walcząc z prawdą. Posłuże się tu trafnym komentarzem Sumlińskiego (wielu innych też) Odrzucając jednoznacznie umizgi Hitlera i w przeciwieństwie do wielu innych państw europejskich (Włochów, Austriaków, Słowaków, Rumunów, Bułgarów, Węgrów, Hiszpanów, Finów i przez dwa pierwsze lata wojny także Rosjan) od pierwszego do ostatniego dnia II wojny światowej Polska była po właściwej stronie, przeciwstawiając się Niemcom i barbarzyńskiej ideologii nazistów – to fakt. Za wierność ideałom, walkę z Niemcami na wszystkich frontach II wojny światowej i twardy opór wyrażający się z jednej strony w braku jakichkolwiek form zorganizowanej na szczeblu państwowym kolaboracji (w przeciwieństwie np. do Francuzów czy Norwegów), z drugiej zaś w utworzeniu największej podziemnej armii w okupowanej Europie, w Powstaniu Warszawskim i w pomaganiu mordowanym przez Niemców Żydom, zapłaciliśmy straszną cenę: wielką daninę krwi oraz strat materialnych i terytorialnych, nieporównywalną z żadnym innym krajem. Po wygranej wojnie zostaliśmy zdradzeni przez wszystkich i sprzedani w Jałcie kolejnym, tym razem sowieckim, okupantom, czego skutki odczuwamy po dziś dzień. Pomimo wszystkich tych faktów, ktoś (kto?) zadał sobie wiele trudu i mocno pracował nad tym, by przypięto nam łatkę sojuszników Hitlera, podłych „nazistów” współodpowiedzialnych za holokaust Żydów, twórców „polskich obozów koncentracyjnych”, i czy nam się to podoba czy nie, taki wizerunek mamy dziś w świecie (kto nie wierzy, niechaj obejrzy film Violetty Kardynał „Do góry nogami” o postrzeganiu „nazistów” przez młodzież amerykańską i kanadyjską). Przez wszystkie te lata szerzenia łgarstw o rzekomych „polskich obozach koncentracyjnych” – głównie w Stanach Zjednoczonych i Niemczech, ale nie tylko – nie słyszało się nigdy o choćby pisku sprzeciwu ze strony izraelskich ambasadorów w tych państwach, oficjeli czy przedstawicieli kół rządowych Izraela, tak przecież wyczulonych na wszystko, co dotyczy Holokaustu, przeciwko tak jawnemu łgarstwu. Furia, którą w pewnych kołach w Izraelu wywołała ustawa polskiego Sejmu o karaniu za kłamstwa o rzekomych „polskich obozach śmierci” spowodowała, że maski właśnie spadły i jaśniej widać dziś to, co do niedawna było zakryte – że mogło to być coś znacznie więcej, niż „tylko” przyzwolenie na kłamstwa i że powielanie tych oczywistych łgarstw było po prostu Żydom na rękę. Być może dlatego, że skuteczne – a przynajmniej bardziej skuteczne niż dotąd – zwalczanie kłamstw o Polakach, jako współsprawcach „nazistowskich zbrodni” (o niemieckich zbrodniach nie ma na świecie w ogóle mowy), a zamiast tego pokazywanie polskiego wkładu w walkę z „nazistami” i potwornej ceny, jaką za tę walkę ponieśliśmy, stanowi zagrożenie dla „monopolu” cierpień Żydów, ofiar Holokaustu? Były polskie obozy koncentracyjne czy nie były? Byliśmy narodem nazistów czy nie byliśmy? Jesteśmy po stronie katów czy ofiar? Wszyscy Polacy znają odpowiedzi na te pytania – ale nie zna ich świat. Mówienie o „polskich obozach koncentracyjnych” – „bo przecież były ulokowane w Polsce”, jak tłumaczą obrońcy tego terminu – jest równie absurdalne, jak mówienie na przykład o „żydowskich obozach koncentracyjnych”, bo przecież w większości byli zamykani w nich Żydzi. Można użyć nazewnictwa sięgającego do geografii – dlaczego nie można do statystyki? Dlatego od polskich władz i od polskiego rządu oczekuję, iż bez względu na wszystko, bez względu na naciski z takiej czy innej strony, nie zatrzyma się wpół drogi i będzie twardo egzekwować wprowadzone właśnie prawo, i to w stosunku do absolutnie każdego, kto śmie mówić o „polskich obozach śmierci”. A jeżeli to oznacza nadwątlenie relacji z niektórymi państwami? Trudno. Być może taka jest cena walki o prawdę. I oby była to ostatnia walka o prawdę w tej najbardziej oczywistej z oczywistych, sprawie. Najlepszą i jedyną drogą na wyjście z tej patowej sytuacji jest, jak zawsze, droga prawdy. Dokładnie tak, jak uczył święty naszych czasów, ksiądz Jerzy Popiełuszko: „jesteście w mroku, we mgle i nie wiecie, w którą pójść stronę? Idźcie drogą prawdy, a wszystko stanie się proste”.

    Polubienie

    1. Mirku – jak na komentarz trochę przydługa treść; zastanawiam się -czy jej nie przenieść do…notki, aby nadać jej odpowiednią rangę. Mnie bardzo zbulwersowała wypowiedź Ambasador Izraela Anna Azari podczas uroczystości w budynku tzw. centralnej sauny w byłym Auschwitz II-Birkenau.
      To całkowicie zmienia mój stosunek do postrzegania Żydów. Do tej pory nie byłam antysemitką, a nawet broniłam ich przed tymi, którzy w moim towarzystwie ich szkalowali ale muszę się poważnie zastanowić, czy oni nie mieli racji??? .

      Polubienie

      1. Mirek > chyba zostawię tak jak jest. Oczywiście, że ma to sens, lecz w notce istnieje możliwość podkreślenia, pogrubienia bądź wyszczególnienia niektórych zdań; pozdrawiam 🙂

        Polubienie

  2. No i tak, mówiono już wielokrotnie, że ustawa może otwierać drogę do zakłamywania wydarzeń takich jak Jedwabne, ale prawicowi publicyści przyczepili się, że w ustawie chodzi o kwestię obozów śmierci. I nie jest ważne, że ustawa ani w jednym zdaniu o obozach śmierci nie wspomina. Sama widzisz jaką świetną ilustracją tytułu posta jest zdjęcie tuż pod nim w kontekście ustawy o którą jest tyle szumu …

    Polubienie

    1. Po pierwsze- kto tą histerię [ szum] wywołał?
      po drugie – jakim prawem ktoś nazywa Polaków WSPÓŁWINNYMI zbrodni hitlerowskich?
      po trzecie – zapraszam do poprzedniej notki; tam jest zamieszczony artykuł ustawy, który budzi tą histerię [szum] u Żydów.
      1. Niemcy budowali obozy w Polsce poniewaz w Polsce było najwiecej Żydów w Europie.
      2. Gdyby Polacy mieli tak bardzo nienawidzić Żydów, to Żydzi nie uciekaliby z całej Europy (gdzie ich prześladowano) właśnie do Polski.
      3. Gdyby Polacy mieli tak bardzo nienawidzić Żydów, to dlaczego tylko w Polsce Niemcy wprowadzili karę śmierci za NAJMNIEJSZA pomoc Żydom, np. podanie szklanki wody.
      4. Jak wiadomo francuska policja współdziała z władzami hitlerowskimi i wyłapywała Żydów we Francji, kiedy polskie państwo podziemne wydawało wyroki śmierci na Polaków, którzy dopuszczali się szmalcownictwa.
      5. Jak można obwiniać Polaków za współpracę z hitlerowcami kiedy przedstawiciel polskiego państwa podziemnego rtm. Pilecki narażając własne życie, podjął się akcji dostania się do Auschwitz celem zdobycia dowodów zbrodniczej działalności Niemców, a Jan Karski podjął się misji przekazania tych dowodów na Zachód ??? JAK MOŻNA?
      6. Skoro Polacy mieli tak chętnie pomagać Niemcom w likwidacji Żydów, to dlaczego w Yad Vaszem najwięcej jest odznaczonych Polaków, pomimo że za pomoc Żydom groziła im oraz ich rodzinom kara śmierci ?
      7. Skoro Polacy mieli tak chętnie pomagać Niemcom w likwidacji Żydów to dlaczego istnieją niemieckie raporty mówiące ze ludność polska pomaga żydowskim uciekinierom z obozów koncentracyjnych.???
      8. Skoro cały naród żydowski ma być tak moralnie czysty to:
      – dlaczego żydowskie kapele muzyczne w obozach śmierci grały marsze powitalne transportom Żydów przybyłych do obozu otrzymując za to dużo lepsze warunki bytowe w obozie niż pozostali więźniowie ?
      – Żydzi byli tam Kapo i zabijali swoich.
      – dlaczego Przewodnicz. Gminy Żydowskiej w Getcie Żydowskim w W-wie wykorzystywał do sexu młode Żydówki w tak dramatycznej sytuacji ?
      – dlaczego po wojnie w UB pracowało tylu Żydów mordujących Polaków?

      Polski Obóz Śmierci jest tak samo absurdalny jak Izraelski Obóz Śmierci, jest to kwestia oczywista dla każdego z wyjątkiem ignorantów i kłamców.
      O co zawsze Żydom chodzi ???,o KASĘ! Są zakusy na odszkodowania od Polski za holokaust niemiecki.
      „Więcej niż 3 mln Żydów zginęło w Polsce i Polacy nie będą spadkobiercami polskich Żydów. Nigdy na to nie zezwolimy. Będziemy ich nękać tak długo, dopóki Polska się znów nie pokryje lodem. Jeżeli Polska nie zaspokoi żydowskich żądań, będzie publicznie poniżana i atakowana na forum międzynarodowym.” Israel Singer Dnia 19 kwietnia 1996r. na Swiatowym Kongresie Żydów

      Polubienie

      1. Aisab, jeszcze raz ustawa NIE JEST O OBOZACH ŚMIERCI. Jest to kłamstwo wielokrotnie powtarzane. Obozy śmierci w ogóle nie są przedmiotem tej ustawy.

        „O co zawsze Żydom chodzi ???o KASĘ! ”

        No widzisz, ja nie wiem. Ale Ty wiesz. To nie dlatego Polacy mają opinię antysemitów, że na terenie naszego kraju znajduje się Auschwitz. To tysiące, setki tysięcy takich wpisów moich rodaków. Nie jestem antysemitką, ale wobec przeważającej liczby takich wpisów, które ogłaszają wszem i wobec pewne cechy innej nacji, co mogę zrobić? Po prostu swoim życiem mogę pokazywać, że nie wszyscy Polacy to antysemici, „im (komukolwiek, bo biednemu Polakowi zawsze wiatr w oczy) chodzi o kasę” „nic się nie stało”, i parawan na plaży. To niewiele, ale tylko tyle mogę zrobić. Pozdrawiam.

        Polubienie

      2. Cynia – dlaczego robisz sobie ze mnie jaja pisząc, że „ustawa nie jest o obozach śmierci”;
        ” Sejm przyjął ustawę o Instytucie Pamięci Narodowej. Zgodnie z nią osoba, która dopuści się stwierdzenia „polskie obozy śmierci” może zostać ukarana grzywną, lub nawet więzieniem. Ustawa wywołała falę oburzenia w izraelskim rządzie i mediach.
        Masz mnie za „ciemny lud”?

        Polubienie

      3. Wybacz jeśli nie będę dalej komentować pod tym postem, ale nagromadzenie uprzedzeń mnie zniesmacza. Zawsze traktuję ludzi jak jednostki i jako jednostki je oceniam. To nie miejsce dla mnie. Pozdrawiam 🙂

        Polubienie

  3. W czasie II WŚ zginęło 6 mln obywateli polskich w tym 3 mln narodowości żydowskiej. Te 3 mln Żydów nie miało obywatelstwa izraelskiego, zaś o ich losie, kiedy się działy te straszne rzeczy, nie chciały słyszeć miliony obywateli amerykańskich pochodzenia żydowskiego. Karski podróżujący do USA z „Raportem z Auschwitz” Pileckiego, nikogo za oceanem nie zainteresował losem europejskich Żydów. Pani ambasador Izraela ze wstydu za ewidentne braki w wykształceniu powinna natychmiast opuścić Warszawę. Tak bezczelna ingerencja w polskie prawodawstwo.

    Polubienie

  4. Jedna z najsłynniejszych żydowskich myślicielek XX wieku Hannah Arendt w 1963 roku wystąpiła w książce Eichmann w Jerozolimie z dramatycznym oskarżeniem przeciw Judenratom. Twierdziła, że bez ich udziału w rejestracji Żydów, koncentracji ich w gettach, a potem aktywnej pomocy w skierowaniu do obozów zagłady zginęłoby dużo mniej Żydów, ponieważ Niemcy mieliby więcej kłopotów z ich spisaniem i wyszukiwaniem. W okupowanej Europie naziści zlecali funkcjonariuszom żydowskim sporządzenie imiennych wykazów wraz z informacjami o majątku. Zapewniali oni także pomoc żydowskiej policji w chwytaniu i ładowaniu Żydów do pociągów transportujących do obozów koncentracyjnych. W swojej książce Arendt napisała: „Dla Żydów rola, jaką przywódcy żydowscy odegrali w unicestwieniu własnego narodu, stanowi niewątpliwie najczarniejszy rozdział całej tej ponurej historii.”

    Polska powinna wydalić ambasador Israela!!! To byłby antysemityzm? Antysemityzm bierze się z bezczelności i obłudy Żydów.

    Polubienie

  5. Nie mam jakoś ochoty śledzić newsów na ten temat. Wydaje mi się dziwne, że w czasie uroczystości ważnych ambasador Izraela zaczyna takie tematy. Jak dla mnie są od tego ministrowie, premierzy, by w spokoju omówić jaka jest sytuacja, wyjaśnić niedomówienia czy nie zrozumiałe fragmenty.

    Pozdrawiam!

    Polubienie

  6. Nie mam przyjemności być z Żydów – to wielka sprawa mieć za sobą kilka tysięcy lat swojej własnej historii i trzymać się tradycji, jaka z tej historii wypływa.
    Ale rzeczywiście trzymać się tej tradycji.
    Czy to teraz nie spotykają się ze sobą ci, którym do tej tradycji daleko (jak słynny już były minister finansów), z takimi ludźmi, jak Włodzimierz Cimoszewicz (którego słuchałem dzisiaj w tvn-nie, jak ujadał na nową ustawę)?
    שמע ישראל szma isra’el Słuchaj Izraelu
    (ale ponoć 65% amerykaninów żydowskiego pochodzenia w Nowym Jorku w wieku od 18 do 35 lat wyznaje Jezusa)

    Polubienie

    1. Leszku- nigdy nie byłam antysemitą. Żydzi tak samo jak Polacy byli ofiarami II w.ś. stąd moja sympatia do nich, a w takiej sytuacji kłamstwo boli. … „Polacy nie gęsi …” i swoją godność mają.

      Polubienie

  7. Nie wiem „dlaczego tyle osób, łącznie z autorką tego bloga, tak łatwo daje się wciągnąć w bezsensowną awanturę?” Ustawa o „zbrodniach nazistowskich” niesie ze sobą kilka niezależnych od siebie wątków:

    1/ Usiłuje walczyć z kłamstwami o t.zw. „obozach śmierci” – i „z tym nikt rozsądny nie polemizuje”. Można najwyżej zastanawiać na co komu ustawa, gdy do władzy w Niemczech dojdzie np. NPD wspomagane opcjami typu Ulrike von Stein? 😀 Widać przecież wyraźnie, że temat nie podlega ustawowym rozwiązaniom, a zależy od międzynarodowych umów.

    2/ Knebluje wolność słowa głównie dziennikarzom, politykom, naukowcom, studentom, i takim blogerom jak … my.

    3/ Wprowadza cenzurę … w skrajnym przypadku, gdy ktoś dostanie po gębie od jakiegoś rodzimego naziolka to może nawet nie będzie mógł napisać doniesienia do prokuratury, bo to przecież „zbrodnia nazistowska” 😉 😀 .

    Pomijam już fakt, że ustawa jest napisana „na kolanie”, nieprofesjonalnie, z ominięciem procedur legislacyjnych, i jako taka nie da się zastosować.

    Polubienie

    1. „dlaczego tyle osób, łącznie z autorką tego bloga, tak łatwo daje się wciągnąć w bezsensowną awanturę?”
      Naprawdę chcesz wiedzieć dlaczego autorka tego bloga dała się wciągnąć w tą bezsensowną awanturę??? Jestem cierpliwa- do czasu. W tym wypadku czarę goryczy przelała treść notki o tytule;
      „Brandzlowanie mózgu, czyli ustawa o ch.. wie czym.” [napisano; STYCZEŃ 29 2018, moja notka dzień później]
      Ten wykropkowany wyraz podziałał na mnie piorunująco. To, między innymi, TY sprawiłeś, że na moim blogu temat ten został poruszony.
      Uważam, że ta awantura była bardzo potrzebna. Nie tyle na moim blogu, co ogólnie. Niech wreszcie świat się dowie, że to NIE BYŁY POLSKIE OBOZY ZAGŁADY. A każdy, kto taką potwarz rzuca, kto kłamie i pomawia niech się bardziej doucza…historii a nie zakłamuje jej.

      Polubienie

      1. Naprawdę nie chcesz przyjąć do wiadomości, że ustawa dotyczy trzech zupełnie odrębnych tematów? Wymieniłem je, i powtarzam, ja „nigdzie nie zamierzam zmieniać, czy zakłamywać historycznych faktów, co usiłujesz mi zarzucać”.
        Mało tego, jestem nawet za surowszym karaniem tych co piszą o jakichś „polskich obozach śmierci”, ale sprzeciwiam się kneblowaniu wolności słowa i wprowadzaniu „tylnymi drzwiami” cenzury.
        Dlatego dziwię się, że popierasz ustawę w całości nie dostrzegając tych różnic.
        A ustawa od strony merytorycznej nadaje się tylko do tego co opisałem na swoim blogu, mam nadzieję, że ktoś bardziej kumaty poprawi jej treść, albo … wywali do kosza.

        Polubienie

      2. ANZAI> „nigdzie nie zamierzam zmieniać, czy zakłamywać historycznych faktów, co usiłujesz mi zarzucać”. Niczego Tobie nie zarzucam. Wyrażam, zarówno na swoim blogu, jak i w komentarzach u Ciebie -swoje zdanie.
        Nie Tobie zarzucam zakłamywanie historycznych faktów, lecz Żydom i nie wszystkim, lecz tylko konkretnie tym, którzy posługują się określeniem „polskie obozy zagłady”. Nie będę cytować ich wypowiedzi, bo już wystarczająco temat został wywałkowany.
        Ustawa ta wywołała histerię nie u Polaków, lecz u niektórych Żydów.
        Na ile ta ustawa wprowadza cenzurę, to dopiero się okaże, bo jest tak napisana [jak wiele ustaw], że można ją dowolnie interpretować. Ja ją popieram, bo jest to pierwszy krok do rozwiązania problemu, który jest tak stary, że aż cuchnie. Ważne, że ten krok został poczyniony. Teraz należy oczekiwać na dalsze kroki, które ustawę doprecyzują. Zatem nie podzielam Twego zdania, że „ustawa o ch.. wie czym” bo doskonale wiadomo o czym i dlaczego. Miarka i cierpliwość się przebrała, aby każdemu „tłukowi” tłumaczyć, że to nie polskie obozy zagłady, a tylko zlokalizowane na terenie Polski. Wśród tych niedouczonych „tłuków” są zarówno osoby na wysokich, państwowych stanowiskach, jak i dziennikarze oraz inni fermenciarze.

        Polubienie

      3. W swoich komentarzach „nigdzie nie popieram i nie odnoszę się do zakłamywania prawdy m.in. o „obozach śmierci” bo uważam, że ani ja, ani ustawodawca, ani nawet rząd polski nie ma uprawnień do wygrażania tym wszystkim, którzy piszą źle o Polsce, a najczęściej mieszkają za granicą”. Do tego służą zupełnie inne narzędzia (np. prawo karne i cywilne, noty dyplomatyczne, itp.).
        Nie sądzisz chyba, że po tej ustawie, ci wszyscy co źle mówią i piszą o Polsce natychmiast przyjadą tutaj z USA, Izraela i Ukrainy, aby odsiedzieć te „swoje” trzy lata? 😉 😀 😀 😀
        Dlatego jestem zdziwiony, że na moje wątpliwości co do kneblowania wolności słowa i cenzury opowiadasz ciągle jak bardzo jesteś wzburzona kłamstwami. To nie jest dyskusja tylko monolog, i stałe odchodzenie od tematu (bo ja też się z tym zgadzam, ale wątpliwości mam co do innych wątków), a może nawet i propaganda. Jedyne co my blogerzy możemy i powinniśmy zrobić, to sygnalizowanie ograniczeń. To co Ciebie i mnie oburza należy do kompetencji uczestników spotkania zainteresowanych rządów. Nie mylmy więc pojęć i uprawnień i nie bijmy piany.

        Polubienie

      4. Taak> nie mamy prawa, więc dalej siedźmy cicho i niech sobie piszą te kłamstwa i je propagują. Uszy po sobie i ….Polacy nic się nie stało. To nie Niemiec, Żyd, Ukrainiec pluje nam w twarz tymi kłamstwami. NIE – to tylko deszcz pada. Mogą kłamać, obsmarowywać nas, oczerniać i pomawiać o czyny innych- my nie mamy prawa bronić się przed tym, ani bronić swej godności. Co za niemoc i …bezprawie.
        Podkreślam- ustawa, to PIERWSZY KROK. Ty wybiegasz już daleko do przodu. Krytykujesz to, co zostało wreszcie uczynione, a co powinno być zrobione jakieś pół wieku temu. Teraz byśmy debatowali nad tym, jak wyegzekwować przestrzeganie tej ustawy, gdyby zdarzyło się [a życie pokazało że zdarzyło się nieraz] jej naruszenie. Krytykujesz, bo nie jest to ustawa doskonała. Masz rację, że nie jest doskonała, ale co z tego?. Życie dopisze dalszy scenariusz. Wielkie larum; zleciały się kruki i wrony i… kraczą, nie pomni na tych, którzy doświadczyli bestialstwa niemieckich oprawców, ani na tych co po nich płaczą. Ustawa jest be…lepiej żeby nadal jej nie było. Pewnie, niech nadal Niemiec, Żyd czy Ukrainiec pluje nam w twarz. To już chyba narodowa choroba – Polak ze wszystkiego niezadowolony i NIKT mu nie dogodzi. Każdy tylko we własnych oczach sam wszystko robi doskonale.
        „Nie sądzisz chyba, że po tej ustawie, ci wszyscy co źle mówią i piszą o Polsce natychmiast przyjadą tutaj z USA, Izraela i Ukrainy, aby odsiedzieć te „swoje” trzy lata?”
        NIE , nie sądzę, ale wreszcie świat dowiedział się, że Polacy nie będą nadal cicho siedzieć i nie będą mówić, że deszcz pada, gdy nas będą opluwać. Ustawa mówi -DOŚĆ.
        https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/spor-z-izraelem-polacy-nie-sa-odpowiedzialni-za-zaglade-zydow-opinia/mrqqh1f

        Polubienie

      5. Na razie widzę, że tylko gadamy a nic nie robimy. „Ustawa nie jest żadnym pierwszym krokiem, bo niczego nie zmienia, „dotyczy tylko obywateli polskich i to nie wiadomo w jakim zakresie, i okresie, bo brak precyzyjności. „To co mogliśmy robić wcześniej możemy robić i teraz”, ale my wolimy kłapać koparą. Ale może spróbuj umówić się na spotkanie z premierem Izraela, czy prezydentem USA, może przed Tobą się ukorzy i zgodzi, bo na razie nie ma zamiaru spotykać się z naszym premierem, czy prezydentem w tak błahej sprawie. O czym my zresztą rozmawiamy? Jeżeli nadal chcesz dyskutować o tym co nie jest przedmiotem sporu, to ja już dziękuję za dalszą dyskusję.

        Polubienie

      6. Przedmiot sporu?
        „Ja uważam”, że trzeba protestować przeciw cenzurze i próbie ograniczenia prawa do wolności słowa, a „Ty uważasz”, że właśnie dlatego trzeba głośno krzyczeć o zbrodniach, aby nikt nie usłyszał, że PiS chodzi o cenzurę i prawo do wolności słowa.

        Polubienie

      7. Każda wolność [także słowa] ma swoje granice. Uważam, że należy bronić prawdy, zaś tępić kłamstwo, jeśli nawet ktoś uzna to za naruszenie jego wolności słowa. Ciekawa, jestem czy byłbyś tak odważny, gdyby Twoja krytyka dotyczyła Tory lub Koranu.
        Rozumiem. Możesz mieć „wąty” [delikatnie mówiąc -nie lubić] do PiS i ja tego prawa Tobie nie neguję. To moja/Twoja sprawa z kim sympatyzuję, ale nie mogę przystać na to,aby w imię swoich niechęci do partii składać na ołtarzu ofiarę z krzywdy Rodaków.
        Uważam, że PiS w tym wypadku jest najmniej ważne. Tu idzie o prawdę narodową.

        Polubienie

      8. Pytasz” „… „Ciekawa, jestem czy byłbyś tak odważny, gdyby Twoja krytyka dotyczyła Tory lub Koranu” …”
        O ile wiem to naukowcy z obszarów wyznaniowych, o których piszesz wyżej, nie mieli nigdy kłopotów z ogłaszaniem odkryć naukowych typu: a/ Ziemia nie jest płaska tylko okrągła i kręci się wokół Słońca, b/ Człowiek powstał w wyniku ewolucji, albo c/ mleko skwaśniało nie dlatego, że tak chciała czarownica, tylko naszczał do niego krasnoludek 😉 😀 , itd., itp. …

        Polubienie

  8. Co do tematu notki zupełnie się zgadzam, kłamstwo powtarzane 1000 razy staje się prawdą. Przykład partii rządzącej i tekst: większość Polaków nas popiera. Chociaż więcej osób nie poszło na wybory niż było osób, co oddało głos na PiS. Teraz wszyscy głosujący na nich powtarzają to.
    Obecnie mamy kłamstwo, że ustawa coś zmieni. I znikną kłamstwa szerzone przez obywateli innych państw. I mamy efekt odwrotny. Teraz Izrael specjalnie kłamie na Twiterze i co im zrobimy?
    Założę się, że łamiesz prawo krajów Arabskich i nie chodzisz w chuście. Czemu to robisz? Bo to prawo nie obowiązuje u nas.
    Nasz sejm uchwalił prawo, które poza granicami Polski nie obowiązuje.
    Jest to pozorowanie działań.
    Jeśli chcemy walczyć z kłamstwem na terenie UE, to musimy zawalczyć o odpowiednią dyrektywę UE. Jeśli z kłamstwem w Izraelu. To ONZ już bardziej jest odpowiednim miejscem. Można też odpowiednio z każdym krajem osobno.

    Tu jednak PiS woli powtórzyć kłamstwo jak to nienawidzące Polskę wrogie mocarstwa ją gnębią i się wtrącają w sprawy Polski. Niedługo nikt nie będzie pamiętał, że najpierw była ustawa, potem reakcja Izraela. Polacy zapamiętają tylko, że Izrael wtrącał się w prawo w Polsce. Tak jak było, że UE dyktuje nam prawo, chociaż UE zareagowała tylko na zmiany prawa.

    Polubienie

    1. Poruszasz dwa problemy podając przykłady kłamstw;
      1)wyborów demokratycznych;
      2) ustawy regulującej prawdę historyczną
      Ad 1) tak już jest w demokracji, że nieobecni nie mają głosu; nigdy w wyborach nie było 100% frekwencji, [za wyjątkiem czasów komuny] zatem żaden rząd nie miał pełnego poparcia. Partia rządząca zostaje wybrana większością głosów oddanych w wyborach [wrzuconych do urn] i to daje im prawo do rządzenia. PiS jest demokratycznie wybraną partią, podobnie jak poprzednio PO-PSL: To jest bezdyskusyjna sprawa. Nie ma tu żadnego kłamstwa, a Ty je widzisz. Czy to nie jest zjawisko co najmniej dziwne??? Widzieć kłamstwo, tam gdzie go nie ma???
      2) ustawa o IPN ma przywrócić prawdę historyczną, jej art.55a który wywołał taka histerię może niczego nie zmieni, ale widać trącił właściwe struny. Dosyć korzenia się, przepraszania za bestialstwo innych. Dosyć zakłamywania historii, pomawiania i oczerniania Polaków. Ktoś wreszcie musi odważyć się położyć kres tym krzywdzącym naród polski pomówieniom. Dosyć KRZYWD nasz naród już wycierpiał. ODWAGI w dociekaniu prawdy.
      Proszę- wytłumacz mi – jakim prawem ktoś ingeruje w ustalane prawo suwerennego państwa??? Co Izrael ma do ustalania polskiego prawa o IPN ? Co UE ma do reagowania na zmiany w prawie polskiego sądownictwa??? czy ingeruje w prawo innych państw? NIE! Nie będę tutaj podawać dowodów na to, jak Unia traktuje Niemcy, Francję, Włochy, Hiszpanię w podobnych kwestiach. Czepia się tylko Polski. Dlaczego? bo przyzwyczailiśmy ją, że na kolanach Tusk płaszczył się przed Merkel aby odnieść osobiste korzyści? Bo PO odstawiona od koryta szuka poplecznika, rzucając kłody pod nogi, aby ośmieszyć, spowolnić działanie i aby zachować resztki stołków dla tych, których nimi obsadzili????
      Jesteśmy państwem suwerennym , czy nie??? ale to już inny temat nie dotyczący tej notki.

      Polubienie

      1. ad 1) Nie zauważasz różnicy między większością Polaków, a większością wyborców.
        Ja nie neguję, że większość wyborców głosowała na PiS. PiS wygrał wybory w sposób przewidziany w prawie. I tu nie ma o czym dyskutować. Ja podkreślam, że Kłamstwem jest, że wybrała ich większość Polaków. Prawdą jest, że wybrała ich większość wyborców.
        ad 2) Trącił tak struny, że teraz na TT kłamstwo jest powtarzane więcej niż tysiąc razy. A anty polski polityk z Izraela nabija sobie sympatyków.
        A chyba takich mieliśmy zwalczać? Gdyby to było w formie dyrektywy UE czy ONZ wystarczyłoby tylko wskazać, że kłamliwe wpisy są na TT i by znikły, a tak?

        Już tłumaczę, co Polski rząd miał do Niemieckiego rządu, gdy Erika Steinbach forsowała przerzucenie winy za 2 wojnę światową na Polskę? i prawie przeszła tam ustawa? Przecież nic nam do suwerennego rządu. Co my wysyłamy jakieś noty dyplomatyczne do Rosji narzucamy im embarga? Przecież oni są suwerennym Państwem. To naturalne, że władze innych krajów wykorzystują kanały dyplomatyczne wygłaszają swoje zaniepokojenia itp. Robią to oni my też.

        UE to już osobna kwestia. Dlaczego UE się wtrąca, bo traktat akcesyjny to nie tylko dopłaty, nie tylko otwarte granice. To też ograniczenie suwerenności. I dla przykładu, państwem UE nie może być kraj, który łamie konstytucję. Nie oburzaj się o to, że w jednym kraju jest trybunał konstytucyjny w innym go nie ma, bo nie o to chodzi. UE zareaguje, gdy np. jest Trybunał konstytucyjny,a władze danego kraju nie powołają składu, lub zrobią to niezgodnie z przepisami. To czy u nas jest Trybunał czy go nie ma jest naszą suwerenną decyzją, ale musimy go odwołać w sposób taki jak jest w Polskiej konstytucji. Inną kwestią jest wymóg trójpodziału władzy i niezawisłość sądów. Stąd oburzenie w Brukseli, gdy minister chce sobie wybierać sędziów, jeszcze z luką, że może ich odwołać. Przy sądzie najwyższym taka możliwość to po prostu możliwość ustawienia wyborów po myśli ministra sprawiedliwości.

        Różne kraje miały z KE do czynienia. Tylko zauważ tam idzie bez rozgłosu. Tam politycy się spotykają z przedstawicielem KE. U nas, gdyby nie robiono pod publiczkę wojny z UE, a premier lub prezydent spotkaliby się przed zmianami w KE to by przeszło. Najostrzej oberwała Austria w 2001 roku tam rząd przypominał obecny rząd Polski podobne decyzje. W związku z czym Austria została ukarana zamrożeniem stosunków, ze wszystkimi krajami wspólnoty. Orban zauważ robi swoje, ale są punkty, które negocjuje. Tylko popatrz na mentalność wyborców Orbana. Dla nich jak spotka się z Merkel to jest wielki negocjator. Co by było gdyby prezydent Duda tak często jak Orban spotykał się z Merkel? Wyborcy PiS jechaliby po nim od zdrajców.

        P.S. Kolejne kłamstwo PiS powtórzone setki razy, że PO lata do Brukseli i nadaje na Polskę. Nie musi. Każdy kraj UE ma u nas ambasadę. Ty nie czytasz projektów ustaw zgłoszonych do sejmu, w ambasadach są od tego ludzie.

        Polubienie

  9. Niewiele dodam, podpisuję się obiema rękoma pod tym, co napisał Anzai. Ale sprostuję ten mem w Twojej notce. „polish death camps” (polskie obozy zagłady) nie wymyślili naziści a Polak – Jan Kursku, tak ten sam, który składał amerykanom raport o Holokauście.
    Pozdrawiam

    Polubienie

      1. Janie Karski – powstań i tłumacz się teraz przed światem, dlaczego użyłeś takiego określenia składając amerykanom raport o Holokauście? czy zaznaczyłeś, że dotyczył on tylko Żydów, bo historia czepiła się tego niczym tonący brzytwy, aby wybielić katów. Dlaczego nie mówiłeś o Holokauście Polaków ??? Teraz zapewne mówilibyśmy o antypolonizmie żydowskich historyków w USA, a nie tłumaczyli się, że nie jesteśmy wielbłądami czyli katami, a niektórzy chcieliby nas ustawić na równi z oprawcami. Asmo> to jest chore; znowu ludzie ludziom gotują piekło przywołując duchy przeszłości.

        Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s