WYMIANA ZDAŃ …

Moim zdaniem – w poście [notce] sygnalizujemy temat. Nie lubię czytać elaboratów. Bowiem w potoku słów umyka myśl przewodnia.  W notce sygnalizuje się sprawę, a na jej temat w komentarzach rozwija się dyskusja. Wszak każdy ma nie tylko własne spojrzenie na zagadnienie, lecz także osobiste doświadczenie. To tak jak w ocenie jakiegoś wypadku. Wielu świadków, a każdy zapamięta inny szczegół.  Lubię, takie rozbieranie na czynniki pierwsze, jakiegoś tematu. To nie tylko poszerza moje horyzonty, ale czasami nawet bywa pouczające.  Zaś odnośnie uwagi; kopiuj -wklej, mam także swoje zdanie. Lubię sobie tu zapisać niektóre treści skopiowane od innych [zachowując zasady prawa autorskiego], aby mieć je pod ręką, a nie szukać ich potem po necie.  Dla przykładu; lubię ozdabiać treść obrazkami. Traktuję to jako przerywnik w „monologu” notki. Przy pamięci wzrokowej [i wraz ze starością pogarszającym się wzroku], obrazek przemawia do mnie bardziej, niż zlewające się w jedną całość,  literki.  Według mnie- celem prowadzenia blogów jest – WYMIANA ZDAŃ. Jesteśmy tak różnorodni i różni w poglądach, a jedno słowo może mieć tak wiele znaczeń, że bez komentarza [ i pół litra] zagadnienia nie rozbierzesz. No to … uśmiechnij się. Opowiem Wam kawał [wyczytany w necie];

” Syn mojej przyjaciółki, to baaardzo wyszczekany pięciolatek. Ostatnio wśród urodzinowych prezentów znalazła się piękna i szpanerska bluza bramkarska, o której marzył. Przyjaciółka zaraz po odpakowaniu prezentu przywdziała go na pociechę i pochwaliła:
– Adaś, ale wspaniałą masz bluzę, rewelacyjna! Naprawdę świetnie w niej wyglądasz!
Na co Adaś ze szczerością:
– Nie szata zdobi człowieka, to po prostu ja jestem taki wspaniały…”

Reklamy

9 myśli na temat “WYMIANA ZDAŃ …

  1. cele i powody prowadzenia blogów bywają tak różniste, że próba ich wyliczania przerasta mnie… ale forum blogowe?… tu już jestem skłonny się z Tobą zgodzić, że chodzi o to, by sobie pogadać… tak lub siak, na luzie lub bez luzu, mniej lub bardziej poważnie, niemniej jednak forum blogowe na tym gadaniu polega… człowieka to taka sama małpa jak pawian, różnica jest taka, że pawiany iskają się manualnie, a człowieki werbalnie…
    co do kawału, to przytoczę takie starocie:
    „Starsza pani siedzi na ławce i z życzliwą sympatią przygląda się dzieciakom bawiącym się nieopodal w piaskownicy. W pewnym momencie odzywa się do jednego z chłopców:
    – Masz śliczną plamę na spodenkach.
    Na co adresat ripostuje bezzwłocznie:
    – To nie jest żadna plama pszepani, to jestem JA!”…
    p,jzns :)…

    Polubienie

    1. To ja obieram formę blogowania z Twojej recepty; „tak lub siak, na luzie lub bez luzu, mniej lub bardziej poważnie, niemniej jednak forum blogowe na tym gadaniu polega…”
      Kiedy zaczynałam przygodę z blogowaniem to byłam śmiertelnie poważna; a teraz; luz -bluz a i …dowcipy lubię.
      Pszepana> pozdrawiam 🙂

      Polubienie

  2. Ważne jest moim zdaniem w takich rozmowach na blogu czy w innym miejscu Sieci, by zachowywać się jak należy, wtedy wszystkim jest od razu milej.

    Osobiście polecam okolice Rymanowa, Krosna, Sanoka. Byłem tam już parę razy i zawsze coś nowego znajduję. Pewnie coś napiszę jeszcze o wyjeździe, jednak nie jestem pewny co do tego. 🙂

    Pozdrawiam!
    Mozaika Rzeczywistości.

    Polubienie

    1. Zachowanie kultury ważne jest w rozmowach nie tylko na blogach. Tą notką starałam się odpowiedzieć na pytanie- po co ludzie piszą blogi.
      Właśnie wróciliśmy ze zwiedzania kompleksu pałacowo- sanatoryjnego [pałacu Odrowążów] w Kamieniu Śląskim; pałacu i kaplicy św. Jacka. Dowiedziałam się, że z tej rodziny Odrowążów pochodzi aż trzech świętych; św. Jacek [jego figura- jedynego Polaka na Placu św. Piotra]; św. Czesław i św. Bronisława. Zwiedziliśmy także sanatorium. Pogoda dopisała, a tam w parku było bardzo przyjemnie.

      Polubienie

  3. Racja Basiu, należy zachowywać się z klasą wszędzie, nawet jeśli warunki nie za bardzo ku temu są. Bo to różnie bywa.

    Co do powodów pisania bloga to są różne, od zarobkowego po czysto hobbystyczne powody.

    Nie byłem chyba w okolicy tego kompleksu. Wychodzi na to, że ta rodzina wyjątkowo dobra była jako ludzie.

    Nowością jest sam klimatyzator, do tej pory wystarczał nam wiatrak. Ale jak w piwnicy zagościł na jakiś czas sprzęt od rodziny to wykorzystujemy go za ich zgodą. 🙂

    Muzyka elektroniczna jest dość stara wbrew opinii wynikającej z nazwy. Już na początku XX wieku ludzie zaczęli coś tam tworzyć na dostępnych im maszynach muzycznych (tak bym to nazwał, połączenie pianin, fortepianów z jakimiś przetwornikami pierwszymi itd.). Oczywiście najbardziej znana jest ta już z lat 70. czy późniejszych. 🙂

    Pozdrawiam!

    Polubienie

  4. a ja od żartu zaczęłam blogowanie … lubię żart a jeszcze bardziej żart zakamuflowany więc czasem w usta moich żartobliwych bohaterów zaczęłam wkladać wcale nie żartobliwe kwestie na temat życia … bawiło mnie wygłaszanie poważnych prawd przez niezbyt poważną świnkę, bawiło mnie, że świnka (wirtualny emoticon) to właśnie ja 🙂
    wiecie ile radości dawało takie tworzenie wirtualnego świata, zwłaszcza gdy w komentarzach zaczęli pojawiać się coraz to nowi znajomi moi obecni przyjaciele … jaką frajdą było wspólne tworzenie świata i jego postaci, przemawianie specyficznym językiem . Tyle lat a przyjaźnie przetrwały.
    Z czasem porzuciłam biedna świnkę i zaczęłam bardziej na serio opowiadać historię swojej rodziny, to zawsze był mój konik 🙂 potem ktoś w komentarzu zadał mi pytanie o pracę i właśnie w komentarzach urodził mi się pomysł pisania o projektach. Przyznam Basiu, że gdyby nie komentarze i dyskusja nigdy by mi do głowy nie przyszło, że ktoś może zechcieć czytać takie rzeczy …. teraz się cieszę jak mogę pokazać jakieś „smaczki” zdjęcia, czy rysunki, których w necie nie ma … tak jakoś ….
    ——
    nooo – polityka to inna kwestia – najbardziej dyskusyjna i dyskusjogenna

    Polubienie

    1. Malino podziwiam Twój talent i obycie z internetem. Jeśli się nie mylę, to pisałaś kilka blogów, a to nie tylko wena potrzebna ale i zajęcie czasochłonne. Moim zdaniem [wymiana zdań] nadajesz się do tego, jak mało kto.
      Do polityki brak mi już cierpliwości. Jak myślisz- to chyba objaw starości???, że człeka ponoszą nerwy i ochota wystrzału z grubej rury. Chciałoby się rzec; „nie podskakuj, bo jak ci przyTempleruję to ci ani dr Kildare nie pomoże” [bohaterzy seriali];
      pozdrawiam 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s