Gadulstwo -rozwiązłość języka…

Przysłowie mówi; „mowa jest srebrem, a milczenie złotem„. W naszych czasach to już przeżytek.

Słowo to potężny oręż. Nadmiar słów, które poza poruszeniem emocji czy zaspokojeniem ciekawości nie wnoszą do życia niczego konstruktywnego – to plaga naszych czasów.  Jesteśmy bombardowani informacjami, fake newsami, zarzucani spamem! Dochodzi do tego oderwanie od prawdy słowa, które traci już swoje znaczenie.

W wolnej chwili [przy kawie], poczytuję sobie niektóre blogi. Ileż tam różnych  wywodów, opinii,  osądów, opisów [popisów]… etc…etc… Istna paplanina… Skojarzyło mi się to z usłyszanym w dzieciństwie powiedzeniem; „pleć pleciugo, byle …długo.” Byle zaistnieć, byle wyrazić siebie, a może także by się dowartościować?  Reasumując; wiele słów, a mało treści. Przekonałam się, jak dużo jest osób skorych do „nadawania„, a jak mało chętnych do słuchania [czytania].  Czy to nie jest GADULSTWO? Może to zmora naszych czasów?

Tak łatwo nam przychodzi osądzanie innych. „Nie zabijaj brata zwadą, ręką, kaźnią, ani radą” – przypominał autor średniowiecznego, wierszowanego przekładu Dekalogu. „Nie osądzaj nikogo, dopóki nie staniesz przy jego kowadle i nie popracujesz jego młotem” – pisał Rick Riordan w książce Bitwa w Labiryncie.

Grzech języka…”  https://www.katolik.pl/grzechy-jezyka,29697,416,cz.html

A co o tym mówi Biblia? ”

Tak, tak; nie, nie – Mt 5, 17-37″

Znalezione obrazy dla zapytania gadulstwo [z netu].

Reklamy

22 myśli na temat “Gadulstwo -rozwiązłość języka…

  1. Nooo – to o mnie , jak najbardziej 🙂 ja jak wpis zacznę, to zatrzymać się nie mogę i tasiemce mi wyłażą straszliwe, wszystko jedno, czy sobie wspominam, czy o pracy piszę, ale gaduła ze mnie była od dziecka, chociaż tak naprawdę to bardzo sobie cenię syntezę. Nie ma jak krótko, zwięźle i w punkt. Tak powstają złote myśli. Powinnam pisząc robić to, co robię pracując – rozbudowane „ozdobne” koncepcje a potem rach, ciach, jak cebulę z łusek i wybieram najprostszą, po czasie widać, że ta najprostsza zwykle była najlepsza. Tyle, że wiesz jak się trudno z „ozdobników” rezygnuje …
    ——————-
    nie zdążyłam poprzedniej notki skomentować więc tu napiszę – ja mam rocznicę śmierci Taty 17-go września. to będzie 17 rocznica. Wiesz, jednak dobra wraca do człowieka. Mój Tatuś był konstruktorem, z racji wujka księdza miał wielu księży znajomych i oczywiście im pomagał, jednemu to nawet pomógł uratować olbrzymi kościół. Oczywiście nie muszę nawet pisać, wszystko to w „czynie społecznym” Jak Tatuś umarł to na pogrzebie ten ksiądz obiecał, że do końca życia będzie co miesiąc 17-go odprawiał Mszę za mojego Tatę. Myślałam, że tak sobie powiedział, a tu popatrz – 17 lat minęło a co miesiąc ksiądz dzwoni i przypomina, że z parafianami modlili się za Tatusia na Mszy.

    Polubienie

    1. Malino> pisałam ogólnie. Nie przewidziałam, że możesz uznać, iż notka o Twoim blogu. Piszesz tak rzadko, że mimo problemu z koncentracją, zawsze przebrnę przez całość Twego wpisu. Poruszając ten temat miałam na myśli blogi -elaboraty. Może w tym tkwi jakieś piękno, którego nie potrafię dostrzec i docenić, że są o niczym i o wszystkim; można by to uznać za zabawę słowem, tylko ja tak tego nie odbieram, bo jestem zbyt przyziemna? Uznaję to za tasiemce, których treść można byłoby zmieścić w jednym zdaniu, ale….przecież nikt nie zmusza mnie do ich czytania.
      P.S. postaram się zapamiętać datę 17.09. by pozdrowić Twego śp. Tatę cichą modlitwą.

      Polubione przez 1 osoba

      1. a ja modląc się za swojego o Twoim wspomnę …
        —————-
        Basiu, ja nie wzięłam tego wpisu za przytyk do mnie 🙂 ot, pomyślałam to, co przeważnie myślę kończąc swoje notki, czasem nawet to piszę na końcu 🙂

        Polubienie

        1. To bardzo się cieszę, że nie wzięłaś tego tekstu jako przytyk do Ciebie, bo taka jest prawda.
          Kogo innego miałam na myśli pisząc o tym 🙂 🙂 🙂 cha…cha… i teraz niech się każdy domyśla;
          „co z tym fantem zrobić, co go mam na myśli”. NIC.

          Polubione przez 1 osoba

  2. Najbardziej poraża mnie gadulstwo w przemówieniach. I niestety często też w kazaniach. W książce można strony przerzucić, w blogowych wpisach przewinąć nudne akapity, alew sytuacji, gdy jesteś uziemniony jako słuchacz – cierpisz okrutnie.

    Polubienie

  3. Ależ pięknie trafiłaś z tym tekstem „ Gadulstwo -rozwiązłość języka…” jak dużo jest osób skorych do „nadawania„, a jak mało chętnych do słuchania [czytania]. I to strzał w dziesiątkę. Wiele jest takich blogów i pewnie obydwoje wiemy jakie mamy na myśli w których nie wiadomo w jakim celu są teksty mijające się często z rzeczywistością. Przywołane słowa z Pisma św.- „Z każdego bezużytecznego słowa, które wypowiedzą ludzie, zdadzą sprawę w dzień sądu. Bo na podstawie słów twoich będziesz uniewinniony i na podstawie słów twoich będziesz potępiony” A są to często słowa kłamliwe i manipulacyjne. Ale co począć skoro ktoś chce zaistnieć i się dowartościować to musi zastosować taką metodę. Tak jak piszesz osoby tylko „nadawają” treści nie zważając na słuchanie bo to ich już kompletnie nie interesuje. Dlatego takie blogi omijać z daleka bo nie ma sensu z czymkolwiek polemizować.

    Polubienie

    1. Mirku – nic na to nie poradzisz – taka już jest natura ludzka; jedni są gadułami a inni oszczędni w słowa.
      Gadulstwo to znak naszych czasów; rozgadani nie tylko politycy; podobno gadulstwo to także skrzywienie zawodowe niektórych profesji [np. nauczyciel, ksiądz itd]. Kiedyś [gdy prowadziliśmy życie towarzyskie] dochodziło do śmiesznych sytuacji, niektórzy kłócili się między sobą, kto ma opowiedzieć dany kawał [dowcip], bądź kto ma zdać relację z jakiegoś wydarzenia. My z mężem musieliśmy robić za słuchaczy. A co do blogów – zawsze istnieje możliwość ignorowania elaboraty.
      Najbardziej rażą moje ucho przekleństwa, które chyba już weszły niektórym w nawyk.

      Polubienie

  4. Ja bym do gadulstwa dodał jeszcze używanie wulgaryzmów w formie przecinka. Bo tego to już zupełnie nie rozumiem. Zdarza mi się przeklinać, jednak nie czynię z tego formy ekspresji, która ,,wchodzi” mi w nawyk codzienny.

    Jak na razie mam parę spraw do zrobienia w domu, a potem przygotowania zaczynam do ostatniego wyjazdu tego lata (właściwie przełomu lata i jesieni, bo wracam w październiku dopiero).

    Pozdrawiam!
    Mozaika Rzeczywistości.

    Polubienie

    1. Masz rację – kuchenna łacina także dziś w modzie. Niektórzy przeklinają aby zaszpanować, a potem to wchodzi w nawyk. .
      Czyżbyś wpadł w cykl podróży??? zazdroszczę.

      Polubienie

  5. Gadulstwo ma różne odcienie i znaczenie. W sensie ujemnym jest szkodliwe. Jeśli idzie o blogi, to teksty tam pojawiające się nie są poddawane jakimś określonym wymogom, mogą przybierać różne formy i zazwyczaj bazują na swobodzie przekazu. Ten sam tekst może jednych zachwycać, a drugim nie podobać się. To jak ze wszystkim innym… Każdy urządza mieszkanie według własnych potrzeb i gustu, ewentualnie korzysta z porad specjalistów, podobnie jest z blogami, każdy wybiera dowolny sposób komunikowania się z innymi. Nam może wydawać się, że nie popełniamy błędu gadulstwa, ale zawsze znajdzie się ktoś, kto taki błąd zauważy i wytknie. Od tego są blogi , by można na nich w dowolny sposób wypowiadać się. Oceniam treści pod względem ich wartości i mądrości a nie ze względu na rozgadanie, które jest nagminne. Zbyt krótkie i jednotematyczne wątki nie przyciągają mojej uwagi.
    Najbardziej lubię teksty refleksyjne, filozoficzne i psychologiczne oraz relacje z podróży, a w nich trudno obyć się bez gadulstwa, tego pozytywnego gadulstwa.Najgorsze gadulstwo wówczas gdy opływa w głupoty.
    Miłego dnia – Krystyna

    Polubienie

    1. Krysiu> cenię sobie takie wypowiedzi , w których mało słów a dużo treści. Może to wiązać się z tym, że mam problemy z koncentracją??? Słucham uważnie [czytam] przez pierwsze 10 max.15 min, a potem mój mózg się wyłącza; ratuje się ucieczką w inny świat; rozbiegane myśli szukają oparcia i czasami zatrzymują się na tym, czego bym nie chciała- przykre wspomnienia [skojarzenia].

      Polubienie

  6. Właściwie to już kończę wyjazdy w tym roku (przynajmniej na razie tak czuję).

    Pewnie są nawet jakieś badania dotyczące obecności takich wtrętów w języku potocznym, jednak jakoś nie mam specjalnie ochoty się z nimi zapoznawać.

    Te pomidory to dzieło p. Sławy, opiekunki Babci. Faktem jest, że jeszcze jakieś 10 lat temu Babcia sama wiele rzeczy robiła, a jeszcze dawniej robiła ciasta, torty itp.

    Pozdrawiam!
    Mozaika Rzeczywistości.

    Polubienie

    1. Ty kończysz wyjazdy a ja jeszcze nie zaczęłam 🙂 może od poniedziałku będę nadrabiać to, co zaniedbałam. Odkąd zrezygnowałam z rezerwacji noclegów we Włoszech, odtąd mam pecha i nie udaje mi się nic zaplanować. Ciągle „skuwa”.

      Polubienie

  7. No niestety w dzisiejszych czasach jesteśmy zalewani taką ilością informacji zewsząd, że złotem jest umiejętność ich selekcjonowania i wyławianie tych wartościowych treści 🙂

    Polubienie

    1. Może takie czasy, że ludzie pragną wyrzucić z siebie nadmiar wrażeń. Mnie także to dotyczy; przykład; bo …dawniej nie miałam bloga, a od jakiegoś czasu produkuję się publicznie. Poznaję [wirtualnie] coraz to inne Osoby. Już sama nie wiem – czy to gadulstwo, czy pragnienie towarzystwa?

      Polubienie

  8. Może jesień nie zacznie się szybko i jeszcze zdążysz gdzieś pojechać. Zawsze zostają też zagraniczne wojaże, tam pogoda nieco pewniejsza zwykle. 🙂

    Jakoś nie jestem przekonany co do swojej obecności nawet jako statysta w jakimś filmie czy serialu. Wydaje mi się, że dziwnie bym się czuł oglądając siebie na ekranie.

    Pozdrawiam!

    Polubienie

    1. Piotrze> tak się składa, że co planuję wyjazd, to albo pogoda się knoci [tak było z wyjazdem do Włoch, akurat w terminie gdy miałam rezerwację przechodził front niżowy], albo uwikłani jesteśmy w rodzinne zobowiązania. Nad morze teraz to już za zimno, pozostają góry. Chyba zaraz spakuję walizki i będę na bieżąco przeglądać prognozę pogody. Za granicą wcale ceny noclegów nie spadły choć już po sezonie.
      Mam pecha [pH].

      Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s