STANĄĆ W PRAWDZIE…

modlitwa za kapłanów [obrazek z netu]

Bezprecedensowy list biskupa opolskiego w sprawie wykorzystywania seksualnego dzieci

„Drodzy Diecezjanie, niestety, muszę też z bólem i przykrością wyznać, że także w szeregach duchowieństwa Kościoła Opolskiego znaleźli się kapłani, którzy się sprzeniewierzyli swemu powołaniu. Wieść o tym przekazana kapłanom w czasie konferencji rejonowych poruszyła wszystkich dogłębnie. Jesteśmy pełni bólu, zawstydzeni i bezradni wobec krzywdy, która już się dokonała i której nie da się naprawić. Wołamy do Boga o zmiłowanie i szczególne błogosławieństwo i opiekę Bożą dla wszystkich cierpiących z naszego powodu. Przepraszamy Was i prosimy o wybaczenie nam ciężkich grzechów naszych!

Dotąd uznano i orzeczono winę sześciu kapłanów diecezji opolskiej, którzy dopuścili się co najmniej raz aktu wykorzystania seksualnego wobec osoby małoletniej. Według prawa karnego chodzi o osobę do 15 roku życia włącznie, a według prawa kościelnego do 18 roku życia. Trzech z naszych kapłanów usłyszało już definitywny wyrok. Jeden został wydalony ze stanu duchownego i toczy się jego proces w sądzie państwowym, dwóch zostało skazanych prawomocnym wyrokiem na karę pozbawienia wolności, jeden w zawieszeniu, a drugi odbywa karę w więzieniu. Wyrok czwartego nie jest jeszcze prawomocny. W stosunku do tych trzech toczy się postępowanie zarządzone przez Kongregację Nauki Wiary. W odniesieniu do dwóch innych orzeczono przedawnienie winy, ale Kongregacja nałożyła pokutę, bo – jak pisze papież Franciszek – „rany się nie przedawniają”. Jednego z oskarżonych księży Kongregacja uznała za niewinnego. Natomiast w ostatnim czasie przyjęliśmy jeszcze trzy inne doniesienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez kapłana diecezji opolskiej. Kończymy już postępowanie wstępne i przekażemy sprawę do prokuratury i do Kongregacji.

Mamy więc dziesięć zgłoszeń, przy czym sześciu kapłanów już uznano za sprawców potwornego przestępstwa; jeden został uznany winnym przed rozpoczęciem mojej posługi biskupiej. Ofiar jest niestety więcej. Zostało skrzywdzonych i na całe życie okaleczonych co najmniej dziewięć osób. Ich cierpienie i ból, to co przeżywają i z czym się zmagają trudno sobie wyobrazić i nie sposób opisać. Doświadczyłem tego w niejednej rozmowie i mam tego świadomość. Dlatego w sytuacji zgłoszenia możliwości popełnienia przestępstwa nie może być innej opcji, jak zero tolerancji dla przestępcy i pełne wsparcie dla ofiary i najbliższej rodziny. Mam na myśli fachową pomoc psychologiczną i duchową oraz prawną.

Drodzy Diecezjanie, straszny los ofiar wykorzystania seksualnego znany jest najczęściej jedynie najbliższym. Dlatego kieruję do Was gorący apel, byście nie przemilczali znanych Wam przypadków molestowania seksualnego małoletnich. Na naszej stronie internetowej podany jest kontakt do ks. Sylwestra Pruskiego, który jako Delegat ds. ochrony dzieci i młodzieży wysłucha każdego, kto chce zgłosić nadużycie seksualne względem osób małoletnich. W porozumieniu ze mną podejmuje on bardzo sprawnie tzw. postępowanie wstępne, po zakończeniu którego zgłaszamy sprawę do Kongregacji Nauki Wiary i do państwowych organów ścigania. Należy tu również zaznaczyć, że każdy dysponujący wiedzą na temat nadużyć seksualnych względem małoletnich ma obowiązek zgłoszenia sprawy do prokuratury.

W trosce o coraz lepszą ochronę i bezpieczeństwo dzieci i młodzieży jest obecnie przygotowywany program prewencji dla całej metropolii górnośląskiej. Rozpoczęliśmy w diecezji dzieło formacji kapłanów w tym zakresie, trwa szkolenie kilku osób, które mają utworzyć diecezjalną komisję do wdrażania prewencyjnego programu w życie. W najbliższym czasie mają powstać zasady funkcjonowania w diecezji księdza skazanego prawomocnym wyrokiem karnym, w stosunku do którego nie zapadła jeszcze decyzja Stolicy Apostolskiej, aby w przestrzeni publicznej nie dawał nikomu zgorszenia.

Wszystkich kapłanów zapraszam już dziś do udziału w nabożeństwie pokutnym przed Uroczystością Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata. W kościele seminaryjnym, w piątek 23 listopada br., chcemy razem, w jedności całego prezbiterium, podjąć dzieło pokuty i przebłagania Boga za nasze grzechy.

Drodzy Diecezjanie, bardzo ubolewam nad złem i brudem, które ujawniają się w naszych szeregach i które na różne sposoby Was ranią. Wiem, że nie jest łatwo w takich chwilach nas kochać i darzyć pełnym zaufaniem. Mam jednak nadzieję, że tym bardziej otoczycie nas modlitwą i życzliwością. Bardzo Was o to proszę. Jesteśmy przecież z Was wzięci i Wam dani na drogę zbawienia. Bardzo potrzebujemy Waszej modlitwy i wielorakiego wsparcia w dziele nawrócenia i odnowy na rzecz świętego życia i posługiwania.

Niech nas Wszystkich Bóg błogosławi, od zła zachowuje i w tym, co dobre umacnia. Módlmy się do Niego wspólnie słowami dzisiejszej kolekty: „Okaż nam swoje miłosierdzie, odpuść grzechy, które niepokoją nasze sumienia”.

Wasz biskup; + Andrzej Czaja

Opole, 4 października 2018 r.

Niniejszy list pasterski należy odczytać w niedzielę, 7 października 2018 r.”

W naszej parafii z reguły Proboszcz nie czyta listów duszpasterskich, lecz drukuje i udostępnia wiernym, aby mogli sobie na spokojnie poczytać w domu. Tym razem zrobił wyjątek;  nie tylko wydrukował, ale i na kazaniu przekazał treść Listu Pasterskiego. Tak dowiedziałam się, że okres „rozliczenia” sięga roku 1970. W diecezji opolskiej pracowało [pracuje? – nie dosłyszałam] 1 100 kapłanów

Wieść o tym przekazana kapłanom w czasie konferencji rejonowych poruszyła wszystkich dogłębnie.Podobno biskupowi Andrzejowi ze wzruszenia łamał się głos. Księża zebrani na konferencji, poruszeni dogłębnie tymi wieściami, proszą o wspólną modlitwę różańcową. Miesiąc październik jest ku temu sposobnością.

więcej; https://opole.gosc.pl/doc/5071259.Pelni-bolu-zawstydzeni-i-bezradni

http://radio.opole.pl/100,253345,szesciu-kaplanow-diecezji-opolskiej-wykorzystywa

Reklamy

24 myśli na temat “STANĄĆ W PRAWDZIE…

  1. TO BARDZO TRUDNY I CIĘŻKI TEMAT , BOLI GDY SIĘ SUCHA, BOLI GDY SIĘ CZYTA (caps) nie ma ucieczki przed prawdą, być nie może … czy taka prawda zniechęci ludzi do Kościoła – nie wiem, nie potrafię ocenić . Na własnym przykładzie nie ocenię, mnie nie zniechęci ale ja miałam to szczęście i pewnie łaskę, że kiedyś , „po rodzinie” żyłam w tym środowisku, a ci, których wtedy poznałam dosyć zresztą dobrze, bo rodzice się przyjaźnili byli na prawdę w porządku a do tego sporo mądrych, którzy potrafili przekazać co przekazać powinni. Dla mnie jest naturalną rzeczą, że to pośrednik , AŻ pośrednik, ale TYLKO pośrednik, jego grzechy nic do moich nie mają i nigdy jakoś nie łączyła mi się „świętość” spowiednika z moimi grzechami, w końcu grzesznik nie idzie po usprawiedliwienie a po odpuszczenie, licytacja kto lepszy grzesznik czy spowiednik dla mnie sensu nie ma ale czy komuś innemu nie przeszkadza – tego przecież wiedzieć nie mogę. KSIĄDZ ODPOWIADA ZA SWOJE ŻYCIE i za tych, których na drodze spotyka i tym swoim życiem przyciąga albo odciąga od Boga i Kościoła. Za to odpowiada, nie za to, że ktoś teoretycznie nie powinien zrezygnować ze spowiedzi u niego, tylko za to, że praktycznie zrezygnował . Dlatego temat taki bolesny … Ostatni cytat Vianney’a jest bardzo prawdziwy … niezależnie od tego jaki jest ksiądz, nawet drań i szubrawiec może dać to, czego inny człowiek, najbardziej święty nie może … i już . Nawet jeśli sutannę „zawiesi na kołku” i nie ma prawa udzielać sakramentów sprawować Mszy, nawet jeśli wyprze się wszystkiego i zaprze to w sytuacji np wypadku może wyspowiadać i rozgrzeszyć umierającego , tak jest …. jak to wszystko potem „tam w górze” jest to już wie sam Pan Bóg (można przecież powiedzieć ze wystarczy sam żal … ale czasem żal pojawi się sam czasem można pomóc). On waży winy i krzywdy a krzywdy uczynione przez Jego pośredników ważą zapewne o wiele więcej niż takie same przez innych popełnione, przynajmniej ja tak myślę.
    Pedofilia to straszny występek, straszny grzech, to w zasadzie zabójstwo, odebranie komuś życia ze szczególnym okrucieństwem bez miłosierdzia i dla tego nie ma wytłumaczenia , żadnego wytłumaczenia i TU nie ma ksiądz też człowiek … jak gra w karty, lubi forsę lubi kobiety czy nawet mężczyzn można może nie wytłumaczyć ale zrozumieć, a pedofilii nie … eeeech

    Polubienie

  2. przez fora przetacza się dyskusja na temat filmu , od lewa do prawa skrajne emocje, skrajne oceny czytam różne tak z ciekawości, bo na film nie pójdę.

    Najbardziej zbulwersowała mnie wypowiedź publicysty RM Michalkiewicza oburzonego wysokością kary, jaką sąd przyznał gwałconej wielokroć 13-latce , znana sprawa.
    „No to żadne k…rwy nie są tak wynagradzane na całym świecie. Nie wiem jak nasz biedny kraj to wytrzyma”
    Kim trzeba być, żeby dziecko, któremu praktycznie odebrano szczęście i zniszczono porównać do k …
    a gdyby tak ktoś jego córeczce taki los zafundował ? pieniądze całego świata takiego nieszczęścia nie wynagrodza więc o co chodzi temu panu ? jeśli o obronę kościoła to bardziej idiotycznej być nie może

    Polubione przez 1 osoba

    1. Przyznaję, że mnie zszokowałaś. Uwielbiałem felietony Michałkiewicza i takiego dna moralnego się po nim nie spodziewałem. A to gnida moralna, tego mu nigdy nie daruję.

      Polubienie

        1. zgodzę się, ale z jednym „ale” – do końca będzie to się ciągnęło tylko dla niektórych, wielu jest takich, którym, gdy to na rękę, kot się przydaje i łykają to wywijanie bez mrugnięcia okiem … niestety tak to też działa

          Polubienie

    1. Na FB nie mam konta. Za link Zbyszku dziękuję; aktualnie wnukami się zajmuję, a to mnie ogranicza czasowo; przepraszam, że na komentarze nie odpowiadam; przysięgam, że w locie czytam 🙂

      Polubione przez 1 osoba

        1. Ciacio Malino czy Ty także wysoko latasz ? – informuję, że dopiero jak mąż na chwilkę zastąpi przy zabawie albo karmieniu, to dopiero wtedy mam chwilkę na „lot”.
          Maluszki są kochane ale b a a a…rdzo absorbujące; jak czule rzeknie’ : „babuniu” – jedno słowo stawia mnie do pionu choćbym była padnięta. Babuniu, dziaduniu i już jestem gotowi do poświęceń 🙂 nic dziwnego, że poważne tematy poszły w kąt.
          buźka dla Twego maluszka 🙂

          Polubienie

  3. Witaj Basiu.
    Dzięki za opublikowanie tego listu bo moim kościele nie był odczytany w niedzielę.Możliwe,że był czytany na późniejszych mszach,bo tego nie sprawdzałem.Mam nadzieję że może być odczytany w najbliższą niedzielę,bo dotychczas była u nas praktyka,że ważne listy pasterskie są odczytywane.

    Co do tej kontrowersyjnej wypowiedzi p.Michalkiewicza.
    Tak jak „fizyk”,którego przy okazji pozdrawiam,jestem oględnie pisząc,niemile zaskoczony,bo nie ukrywam,cenię go za jego publicystykę.
    A takie określenia jak m.in.”żydokomuna czy mikrocefal” na stale od niego „kupiłem”,uznając je za niezwykle trafne na nazwanie pewnych grup czy organizacji oraz niektórych osobników wypisujący durnoty w blogosferze.
    Co prawda”Najwyższy Czas”próbuje go nieudolnie bronić,ale moim zdaniem tego nie da się obronić.

    Można by,przez analogię do treści tego listu pasterskiego powiedzieć:
    Niedobrze jest,że ci którym się w pewnym sensie ufa,zawodzą.
    Pozdrawiam serdecznie.

    Polubienie

    1. Józefie – to był list biskupa opolskiego więc obowiązywał do odczytania w parafiach tej diecezji. Nie wiem jak w innych diecezjach ten problem potraktowano.
      Na temat p.Michalkiewicza nie wypowiem się. Nie mam teraz czasu na szukanie jego wypowiedzi.
      Mam małego Rysia u siebie; obciążenie 24 h/dobę; pozdrawiam 🙂

      Polubienie

  4. Jak byłem w Hiszpanii to chyba w Sejmie była akurat debata związana z tą kwestią. Nie sposób jest chyba bez tworzenia artykułu, eseju wyłuszczyć i ocenić tego na ile podejmowane środki wobec takich księży będą skuteczne. Na pewno należy unikać przelewania, rozszerzania win na wszystkich duchownych. To jakby grzech kogoś świeckiego rozszerzyć na rodzinę, grupę społeczną, miasto rodzinne.

    Na razie pogoda jest całkiem znośna. W Hiszpanii wieczory były już przyjemnie chłodne nawet, za to w ciągu dnia temperatura oscylowała koło 25-27 stopni. Jak dla mnie idealne warunki. Kiedyś byłem z Rodzicami w Turcji w lipcu, takiego upału potem już nie przeżyłem nigdzie. Dlatego odradzam wszelkie kierunki południowe latem, o wiele lepiej jechać wrzesień-październik, bo są resztki Słońca, ale nie ma gorąca wielkiego.

    Pozdrawiam!
    Mozaika Rzeczywistości.

    Polubienie

    1. Witaj Piotrze po wojażach. Bagatelka, aż Hiszpania, gdzie ja chyba nigdy nie dotrę.
      Cieszę, że wróciłeś cały i zdrowy; odezwę się jak tylko będę mieć więcej czasu : pozdrawiam 🙂

      Polubienie

  5. Sam po sobie widzę, że czasem mam mało czasu. Czasem nawet nic nie zamieszczam na blogu. Dlatego rozumiem i czekam na Twój powrót. 🙂

    Postaram się w kolejnych wpisach coś niecoś jeszcze o Hiszpanii, a dokładnie o Andaluzji napisać.

    Pozdrawiam!

    Polubienie

  6. Nie ma ceny, która wyrównałaby krzywdę pedofilii. Kary za takie czyny powinny być bardzo wysokie, nie tylko pieniężne ale i fizyczne, gdyby pedofile byli surowo karani, to zjawisko zmalałoby. Strach przed karą powstrzymywałby ewentualnych sprawców. Kapłani powinni być wzorem a nie przestępcą. Smutne to. Dobrze, że przedstawia się takie przypadki, lecz niedobrze, że głównie oskarża się księży, jakby w innych środowiskach nie było pedofilii, dlaczego media milczą o pedofilach lekarzach, nauczycielach, prawnikach, artystach , politykach
    i innych? Jaki pod tym kryje się cel? Najwyraźniej celem jest atak na Kościół, w którym jest wielu wartościowych kapłanów.
    Spowiadający się wyznaje swoje grzechy, nic mu do grzechów spowiednika, to chyba jasne.
    Basiu, odpowiedziałam u siebie w – Cała w niebieskim niebycie ab ovo

    Polubienie

    1. Wszystko co napisałaś Krysiu – to prawda. Wiemy o tym, lecz jakoś ciężko jest „wyprostować te ścieżki”.
      Kościół się oczyści z księży pedofilów, lecz sam problem pedofili nie zniknie; póki będzie postrzegany li tylko przez pryzmat walki z Kościołem.
      pozdrawiam 🙂

      Polubienie

  7. Powiem Ci Basiu szczerze , poruszył mnie ten list bardzo. Macie wspaniałego Biskupa, odważnego, szczerego i prawego. Musicie się bardzo mocno modlić , aby PAN dał mu siły do prowadzenia z Bogiem waszej diecezji. Pozdrawiam 🙂

    Polubienie

    1. Witaj Marto! Trudno jest mi wyrażać opinię – jakiego mamy Biskupa [czy wspaniałego?], gdyż nie mam z nim żadnego, bezpośredniego kontaktu. Z przekazów wiadomo mi, że nie pozostał obojętny na zgłoszenia o „grzechach” jego podwładnych. Natomiast z ręką na sercu mogę napisać, że mamy wspaniałego Proboszcza. Tylko o nim nie będzie filmu ani prezentacji jego działań oraz bezustannych starań; poświecenia dla służby Bogu i ludziom. Toteż kiedy wrzuca się wszystkich kapłanów do jednego worka wraz z jednym „nadgniłym jabłkiem” to wtedy boli mnie bardzo ta krzywda niewinnych; podobnie jak krzywda dzieci . Wyzwala we mnie różne emocje. Popatrz sama; na 1 100 kapłanów 9 zgłoszeń; to jest ok. 0,8 % do odrzutu.
      Rozumiem, że w przypadku krzywdy dzieci, to jest o te 0,8 % za wiele, ale czy da się uniknąć błędu??? [Zapewne marzeniem Biskupa byłoby mieć idealny zespół – któż by nie chciał???]
      Zaś z tego szumu medialnego wynika, jakby liczby były odwrotne. Nie dostrzega się wcale dobra; widzi się wyłącznie zło i go komentuje. Czy Złemu nie o to właśnie się rozchodzi, aby się nim zajmować??? Moim zdaniem- zamiast gadać, należy przeciwdziałać. Eliminować. Jeśli wiem, to zgłaszam, a nie milczę, a potem pretensje do …garbatego, że ma dzieci proste???
      pozdrawiam serdecznie i zapewniam, że często o Tobie myślę i …pamiętam 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s