ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE…

Moi DRODZY! za tydzień WIGILIA. Przede mną dni wypełnione harówką. W mojej rodzinie grudzień obfituje w imprezy urodzinowe; zaczęło się 16.XII; potem 21; 22; 23; 24; 25 XII. Zaś na święta szykuje się u mnie zjazd rodzinny [o czym dowiedziałam się przed chwilą], na co kompletnie nie jestem przygotowana, bo …chorowałam blisko 2 m-ce.  Proszę wybaczcie, że dokonam falstartu i już dziś zamieszczę na blogu życzenia świąteczne. Może to nadgorliwość z mej strony, lecz w ferworze zakupów, porządków, pichcenia 12 potraw [głupota] wigilijnych, przygotowywania prezentów i  różnych świątecznych  smakołyków – jak nic, dostanę świra. Nie wiem, czy to przeżyję. Gdy mi odbije, to nie zajrzę tutaj ani we wigilię. Na wszelki wypadek już dziś Wam życzę;

Porodziła swego pierworodnego Syna,

owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie,

gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie”/Łk 2,7/

Z Betlejemskiej Groty płynie na cały świat orędzie miłości i pojednania.

Życzę Wam DRODZY CZYTELNICY bloga, aby cisza betlejemskiej nocy uciszyła zgiełk naszych serc, aby w każdym z nich znalazło się miejsce dla nowonarodzonego Dzieciątka Bożego. Oby w naszych rodzinach, parafiach, Ojczyźnie było zawsze miejsce dla Boga zstępującego na ziemię. Zaśpiewajmy razem kolędę, która niech się stanie naszą szczerą modlitwą-prośbą;

„… Podnieś rękę, Boże Dziecię!
Błogosław Ojczyznę miłą!
W dobrych radach, w dobrym bycie
Wspieraj jej siłę swą siłą,

Dom nasz i majętność całą
I wszystkie wioski z miastami!
A Słowo ciałem się stało
I mieszkało między nami….”

 

ChomikImage.aspx [obrazek z internetu]yczenia-b-n

Nikomu nie chcę narzucać swej wiary i religijności. Wszystkich Czytelników szanuję i jednakowo sobie cenię, dlatego Tym, Którzy święta Bożego Narodzenia spędzają wedle własnego stylu składam równie serdeczne życzenia;

W te piękne święta niech każdy czytający zapamięta z głębi mego serca płynące  życzenia: zdróweczka, marzeń spełnienia, iskierek radości i dużo miłości, a także  ludzkiej życzliwości. WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO! Basia
życzenia świąteczne
Reklamy

19 myśli na temat “ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE…

  1. Dziękuję i również życzę dla Ciebie i całej rodziny dużo radości, ciepła, uśmiechu, a na Nowy Rok, by był pełen zdrowia, zrozumienia i wszystkiego co najlepsze. 🙂

    Akurat ta stażystka była z fundacji, więc pewnie zasady są nieco inne niż w urzędzie pracy. Z tego co wiem raczej będę mógł przedłużyć swój staż, jednak muszę dopytać w urzędzie pracy.

    To się okaże. Na razie nie wiem czy Wigilia na pewno będzie w pracy.

    Pozdrawiam!

    Polubienie

  2. Wyobrażam sobie w jakim Ty jesteś wirze, przed ZJAZDEM …
    my Zz Mamcią jeszcze w lesie ale – ciasteczka mamy upieczone, schabik z kminkiem też, pieczeń na dziko uduszona i zamrożona, jutro robię farsz do kapuścianych pierogów, braciszek zabierze do siebie, tam dziewczyny przy lepieniu ruskich od razu polepią kapuściane, od nas by było ciężko gotowe zabrać … na gotowo zabierzemy w Wigilię barszcz i uszka … jutro Wituś zabierze też prezenty, rano zapakuję
    POZDRAWIAMY

    Polubienie

    1. Malino- przy porannej kawie zaglądam na bloga. Dużo już macie wykonanej roboty. U mnie kłopoty;
      w przedszkolach epidemia i nie wiadomo czy wnuczęta będą mogły przyjechać. Wówczas moje przygotowania nie zdadzą się ani psu na budę [pies też ma być gościem 🙂 ]. Jestem tak zakręcona, że już sama nie wiem, gdzie zapodziała się moja głowa [pamięć]. Prezentów nie mam, bo nie wiem co kupić, aby sprawić radość. Choinka ubrana; mąż „zwędził” własnoręcznie szynki i wędliny. Gołąbki zrobione. Pierogów ruskich zapas. Jutro planujemy robić „kołduny” to przy okazji pierogi z grzybami i kapustą. Bigos się pichci, ale mięso i wędliny do niego trafią dopiero, jak cząstkę postną oddzielę na kapustę z grochem. Na niedzielę planuję wypieki drożdżowe; makowiec i buchty [pampuchy – ulubiony przysmak wnucząt] oraz sernik na biszkopcie. Tort obiecała zrobić synowa, wszak to moje, wnuczka i syna urodziny [ moim zdaniem – powinien być zakaz urodzin przed świętami 🙂 ].
      Niektórym z rodziny, na prezent pod choinkę, wysłałam schemat drzewa genealogicznego. Zadowoleni jakby wygrali milion w totolotka. Ot, taka krzątanina przy bardzo prostych, lecz czasochłonnych i męczących czynnościach. Byle do świąt. pozdrawiam 🙂

      Polubione przez 1 osoba

  3. 🙂 A niedługo Wielkanoc, pewnie też jakieś inne imieniny czy podobne okazje po drodze będą.

    Dzięki wielkie. Jeszcze raz wszystkiego co najlepsze na Święta, zdrowia, pomyślności, spokoju i uśmiechu.

    Pozdrawiam!

    Polubienie

    1. Jeszcze żyję; po wczorajszych urodzinach [moich, a dziś wnuczka, jutro syna]] powinnam leczyć kaca 🙂 powinnam, tak mają normalnie urodzeni ludzie, a ledwie dycham i kręcę się w kółko w poszukiwaniu swej głowy. Muszę wypić drugą kawę [to dla mnie zabójstwo], aby jeszcze funkcjonować. Przy kawie przerywnik na bloga. Właśnie skończyłam robić wypieki; miały być 3 strucle makowe, a wyszły 4 szt.; nic nie szkodzi – rozdam. Nie wiem czy będą zjadliwe, bo ciepłe i nie mogę skosztować. Sernik chyba się zsernikował; bo niektóre dodatki zostały na stole 🙂 to się nazywa oszczędność i zakręcenie. Nic to, będzie także tort.
      Mąż pomaga pieczołowicie, dzięki temu mam jeszcze życie 🙂
      na wszelki wypadek pozdrawiam gdybym już nie miała siły ponownie tu zajrzeć.

      Polubienie

  4. Zdrowych spokojnych i pełnych rodzinnego ciepła świąt Narodzenia Pańskiego. Odpoczynku od codziennego zabiegania oraz chwili zadumy. Wszelkiej pomyślności w Nowym Roku oraz spełnienia w życiu osobistym i zawodowym życzy Józek.

    Polubienie

  5. Też powoli dochodzę do wniosku, że śmierci nie da się pojąć naszym rozumem.

    Niezwykłe jest to, że po śmierci blogera, mimo częstej sytuacji braku kontaktu w realu uczucia związane z sytuacją są silne. To pokazuje chyba najlepiej, w jaki sposób działają tego typu miejsca w Sieci.

    Pozdrawiam!

    Polubienie

    1. Piotrze> wiele zależy od osoby i jej charakteru; jeśli jest wrażliwa i sentymentalna, to przeżywa śmierć zarówno tą w realu jak i w sieci, a po niektórych to po prostu spływa.
      pozdrawiam serdecznie, bo nie wiem kiedy znowu się odezwę; pa!

      Polubienie

  6. Trochę w tym racji jest. Do tego jeszcze ważne jest, by mniej więcej orientować się w sytuacji drugiej osoby, by nie popełnić jakiejś gafy przy składaniu życzeń. Dla mnie to zawsze jest dość stresujący moment, bo nie wiem niemal nigdy jakie życzenia ułożyć.

    Pozdrawiam!

    Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s