Dyktafon…

Już wiem, co sobie kupię za następną [pierwszą już roztrwoniłam] 13-tą emeryturę. DYKTAFON. Będę nagrywać [oczywiście za zgodą nagrywanych]. Pomysł nasunął się po przeczytaniu wypowiedzi; „ ksiądz na ambonie wyzywał tych, co do kościoła nie chodzą„.

Wyzywać to  «nawymyślać używając dosadnych lub wulgarnych słów» 

Tak bardzo mnie to zaciekawiło;  jakich to wulgarnych słów użył ów ksiądz? jak wyglądało to „wyzywanie„??? jakich epitetów użył ? a może przy tym „wyzywaniu” wrzeszczał jak opętany, albo walnął pięścią w ambonę? A może wyzywał ich od głupków i debili?   Doprawdy, czego się nie robi [nawet z igły widły] byle podgrzać atmosferę, byle nadać wypowiedzi odpowiedni ton,  byle zdyskredytować obgadywanego. Dla zagłuszenia swego sumienia zwala się winę na „klechę„, bo przecież „winny musi być„.

DYKTAFON rozwiąże sprawę i umożliwi mi walkę z „lapsusami”.  Nie widzę innego wyjścia- trzeba walnąć między oczy [albo do słuchu] materiałem, który wykaże, że ktoś robi krecią robotę, albo nie rozumie słów, których używa.

  Kawały ; Ksiądz i płot

Przed kościołem popsuł się płot, więc ksiądz go naprawia. Przygląda się temu gromadka dzieci. Ksiądz pyta:
– Co, patrzycie jak się wbija gwoździe?
Dzieci odpowiadają:
– Nie, słuchamy co ksiądz powie, gdy ksiądz uderzy się w rękę.

Armia Pana
Pewnego dnia mój kumpel przyszedł do kościoła, a ksiądz stał w drzwiach i jak zwykle witał się z wiernymi. Uścisnął rękę mojego kumpla i odciągnął go na bok. Powiedział:
– Musisz dołączyć do Armii Pana.
– Ależ ja już jestem w Armii Pana, proszę księdza. 
– Niby jak, skoro widzę cię na mszy tylko w Boże Narodzenie i na Wielkanoc?
– Bo ja jestem w tajnych służbach.
Reklamy

Nihil Novi…

Nihil Novi – nic o nas bez nas…

Zauważyłam, że na niektórych blogach toczy się dyskusja na temat katolików. O  biblijności i niebiblijności nauk KK „gruchają” sobie  ateiści,  agnostycy, oraz różni innowiercy.  Najbardziej kręci ich kult Maryi. Czy już jest boginią, czy dopiero będzie? Ile dogmatów jeszcze przybędzie?  Tak powstają herezje.  Poniżej urywki [tylko z jednego bloga] wypowiedzi;

przykład; „Katolicyzm nie jest w zasadzie monoteizmem…” albo „…katolicyzm jest henoteizmem z naukowego punktu widzenia…„; dalej po naukowemu; „Z naukowego punktu widzenia jest jeszcze tzw. monoteizmem trynitarnym, a nie henoteizmem….”

Rozśmieszyło mnie stawianie pytania, które adresowane  powinno być do katolika [bo ktoś czegoś nie rozumie i nie pojmuje z postępowania katolika], a stawiane jest wszystkim innym, tylko nie katolikowi.

…ciekawsze jest, jak ludzie etykietkujący się jako „katolicy” strzelają focha, gdy im powiesz, że ich religia nie jest monoteizmem… wiesz, o co im wtedy chodzi?… bo mnie jakoś brakuje empatii, by to pojąć…

Sami „naukowcy” [z Bożej łaski]  rozbierają na czynniki pierwsze nauki KK; osądzają i oceniają wiarę katolików.

O jak ja lubię strzelać focha; zwłaszcza, gdy sprawami mojej wiary zajmują się inni.   Na pytanie :”wiesz, o co im wtedy chodzi? [ o ten tramwaj co nie chodzi]. Odpowiedzi  „o co chodzi katolikom” ma udzielić ateista, agnostyk,  bądź innowierca; cha…cha…cha… dobra zabawa.

„Czucie i wiara silniej mówi do mnie niż mędrca szkiełko i oko” [Adam Mickiewicz]

Nigdy dosyć o Maryi!

https://www.pch24.pl/nigdy-dosyc-o-maryi-,2527,i.html

Dlaczego diabeł tak bardzo nienawidzi Maryi Dziewicy?

Czy zauważyłeś, że to właśnie dogmaty maryjne wywołują wzburzenie u wszystkich, którzy odrzucają Kościół?

https://www.deon.pl/religia/duchowosc-i-wiara/zycie-i-wiara/art,4318,dlaczego-diabel-tak-bardzo-nienawidzi-maryi-dziewicy.html

Pielgrzymi szlak na Jasną Górę w Częstochowie…

Jasna Góra

MARYJA NIE JEST BOGINIĄ. MARYJĄ JEST MATKĄ SYNA BOŻEGO. MATKĄ – NIE BOGINIĄ.

Nieraz potop nas zalewał, krew się rzeką lała, a wciąż klasztor w Częstochowie stoi jako skała” [Jan Lechoń]; Grzegorz z Sambora „tu nie tylko Polacy w święte mury spieszą – Litwini pobożni gęstą idą rzeszą, tu mieszkańcy gór naszych i całe Polesie, Kaszubi i lud z Moskwy hołdy swoje niesie„. Wespazjan Kochanowski wskazywał z kolei, że „sławny jest Loret w sąsiedztwie Ankony, sławny Monserat blisko Barcelony, Aprikol, Halle, sławna Polska ową – jej Częstochową„.

Czym różni się Jasna Góra od Lourdes, La Salettte, Guadalupe, czy Medjugorje? Najważniejsza różnica jest jedna – na Jasnej Górze nie odnotowano żadnych objawień maryjnych, jak to miało miejsce w większości znanych sanktuariów na świecie. Skąd więc wzięła się popularność tego miejsca i kult Matki Bożej?

https://wiadomosci.onet.pl/religia/aktualnosci/jasna-gora-historia-klasztoru-paulinow-i-obrazu-matki-boskiej-czestochowskiej/p08g8cb

Pielgrzymi z całej Polski docierają na Jasną Górę. „Jest w tym coś magicznego…”

Tysiące pielgrzymów dotarło na Jasną Górę w Częstochowie. Pątnicy idą do tego świętego dla chrześcijan miejsca z całej Polski a także zza granicy. 

Polskie pielgrzymowanie. Tysiące osób w drodze na Jasną Górę.

Pielgrzymi zmierzają do częstochowskiego sanktuarium, by wziąć udział w obchodach uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny 15 sierpnia. To największy odpust na Jasnej Górze. Dotrą na niego pielgrzymki niemal z całej Polski m.in. z Krakowa, Warszawy, Gdańska, Szczecina, Koszalina, Kielc, Sandomierza, Białegostoku i Lublina. Podąża tam także nasza, OPOLSKA pielgrzymka.

https://polskieradio24.pl/5/1222/Artykul/2351255,Polskie-pielgrzymowanie-Tysiace-osob-w-drodze-na-Jasna-Gore

Piesza Pielgrzymka Opolska na Jasną Górę 2019.

Piesza Opolska Pielgrzymka na Jasną Górę składa się z pięciu strumieni: opolskiego, nyskiego, kluczborskiego, raciborskiego oraz głubczyckiego. Każdy z nich wyrusza z innych miejsc i do pewnego momentu wędruje swoją trasą, by w kolejne dni pielgrzymowania połączyć się z głównym strumieniem z Opola.

opolska pielgrzymka 2019

Dziś w kościele parafialnym podczas mszy św. modliliśmy się również w intencji pielgrzymów.

Przywilej Maryi….

15 sierpnia

Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny

Jako najchwalebniejszą Matkę Chrystusa, Zbawcy naszego, który jest dawcą życia i nieśmiertelności, wskrzesił ją z grobu i wziął do siebie w sposób sobie wiadomy.”  Święty Modest, biskup Jerozolimy.

Kiedy Maryja, Matka Jezusa wypełniła na Ziemi, wszystko czego oczekiwał od Niej Bóg, nadszedł kres Jej życia. Wtedy też dostąpiła wielkiego przywileju wniebowzięcia – nie zaznawszy skażenia grobu, z ciałem i duszą została wzięta do chwały niebieskiej.

Święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, jak sama nazwa wskazuje, jest upamiętnieniem wzięcia przez aniołów ciała Matki Chrystusa do niebios. I chociaż od wydarzenia minęły już niemal dwa tysiąclecia, to w dalszym ciągu zagadką pozostaje, czy Maryja zmarła, czy zasnęła.

Oprócz znanego nam Wniebowzięcia, w różnych rejonach świata możemy spotkać się z alternatywnymi nazwami: Zaśnięcie, Odpocznienie, Przejście Najświętszej Maryi Panny. Wszystkie jednak upamiętniają wstąpienia Matki Boskiej do Królestwa Niebieskiego. Bez względu na niejasne okoliczności śmierci, historycy i naukowcy badający Pismo Święte przekonują, że przyczyną wzięcia Maryi do niebios było umiłowanie jej ciała przez Chrystusa. W ten sposób zostało ono zabezpieczone przed skażeniem, niedopuszczalnym dla osoby, która wydała na świat Syna Bożego.

Definicja dogmatu

Dlatego zaniósłszy do Boga wielokrotne korne błaganie i wezwawszy światła Ducha Prawdy, ku chwale Boga Wszechmogącego, który szczególną Swą łaskawością obdarzył Maryję Dziewicę, na cześć Syna Jego, nieśmiertelnego Króla wieków oraz Zwycięzcy grzechu i śmierci, dla powiększenia chwały dostojnej Matki tegoż Syna, dla radości i wesela całego Kościoła, powagą, Pana Naszego Jezusa Chrystusa, świętych Apostołów Piotra i Pawła oraz Naszą ogłaszamy, wyjaśniamy i określamy, jako dogmat przez Boga objawiony, ŻE NIEPOKALANA BOGARODZICA ZAWSZE DZIEWICA MARYJA, PO ZAKOŃCZENIU BIEGU ŻYCIA ZIEMSKIEGO, ZOSTAŁA Z CIAŁEM I DUSZĄ WZIĘTA DO NIEBIESKIEJ CHWAŁY„.

Tytuły Matki Bożej w historii języka polskiego ; Od Bogurodzicy  do Madonny.

http://www.diecezja.rzeszow.pl/2016/12/tytuly-matki-bozej-historii-jezyka-polskiego/

CZEMU WNIEBOWZIĘCIE MARYI…

https://www.fronda.pl/a/czemu-wniebowziecie-maryi-jest-dogmatem-1,131441.html

MATKI BOSKIEJ ZIELNEJ

https://wiadomosci.onet.pl/religia/aktualnosci/swieto-matki-boskiej-zielnej-skad-taka-nazwa/q82lsb9

Pozdrowienie Anielskie;  część biblijna „Pozdrowienia anielskiego” znajduje się tylko w ewangelii Łukasza. Nie ma ten tekst żadnej paraleli w całym Nowym Testamencie. Ma natomiast, i to aż dwie, w Starym Testamencie. Oto one:

So 3, 14-17
14. Ciesz się z całego serca i wesel, Córo Jeruzalem!
15. Król Izraela, Pan jest pośród ciebie
16. Nie bój się Syjonie
17. Pan, twój Bóg, jest pośród ciebie, Mocarz - On zbawi
15 b. Król Izraela, Pan, jest pośród ciebie
Za 9, 9-10
Raduj się wielce, Córo Syjonu, wołaj radośnie, Córo Jeruzalem! 
Oto Król twój idzie do ciebie, sprawiedliwy...

W tekście „Pozdrowienia anielskiego” [modlitwy Zdrowaś Maryjo…] mamy, do czynienia z połączeniem dwu pozdrowień Marii: przez anioła i przez Elżbietę. Z tego drugiego pochodzą także słowa: „błogosławiony owoc żywota Twojego”.

Część druga tzw. niebiblijna, to część modlitewno-błagalna. Wiele przemawia za tym, że stanowi ona rozwinięcie jednego z wezwań pojawiających się w Litaniach do Wszystkich Świętych na początku VII w. Chodzi o wezwanie do Matki Bożej, umieszczane bezpośrednio po trzech osobach Trójcy Świętej. Brzmiało to wezwanie: Sancta Maria, ora pro nobis – Święta Mario módl się za nami.

Moim zdaniem>  modlitwa  CREDO w pełni obrazuje zasady obowiązujące w wyznaniu KK.  Kto chce, ten je realizuje, a kto nie chce, tego się nie przymusza. Biblia i tradycja; dwa filary wiary. Zaś osobiście wierzę, pragnę i potrzebuję;

OJCA – STWORZYCIELA; JEZUSA ODKUPICIELA; DUCHA ŚW. NAUCZYCIELA i…opieki NAJCZULSZEJ z matek – MARYI. Potrzebuję duchowej opieki; „OJCA, SYNA i  MATKI„. Nie mam obowiązku przed nikim tłumaczyć się ze swoich potrzeb; tak duchowych jak i cielesnych 🙂

Na koszt podatnika…

„Homomarsz w Płocku: Aktywista z przypinką ,,je**ć PiS” po rosyjsku”.

Wczorajszy homomarsz, który przeszedł ulicami Płocka, to najwidoczniej czystej wody „ustawka”. Relacjonujący go mówili wprost o licznych autobusach, które przywiozły ludzi chcących manifestować swoje poparcie dla LGBT. Okazuje się, że nie zabrakło też, jak zwykle, licznych przykładów nienawiści wśród tak rzekomo „tolerancyjnego” środowiska.

Na marsz pod hasłem „Płock napędza równość” zjechali się również politycy. Nie zabrakło oczywiście Roberta Biedronia, a wraz z nim pojawiła się Sylwia Spurek. Obecna byłą też między innymi Joanna Scheuring-Wielgus.

homomarsz

Wśród manifestujących maszerował też aktywista Aleks Polak. Miał on przypięty znaczek, na którym widniało hasło „Je**ć PiS”, zapisane dla niepoznaki cyrylicą. Z Polakiem sfotografowała się między innymi wspomniana Scheuring-Wielgus„.

Na koszt podatnika nowa rozrywka LGBT. Jeżdżą sobie po Polsce, od miasta do miasta, aby paradować po ulicach. Nowoczesny pomysł – sposób na nudę. Bawią się w najlepsze, przebierają, malują, profanują symbole religijne, pchają przed kamery swoje „buzie ” [i nie tylko buzie], byle szokować, byle zaistnieć w mediach. Zaś  kordony policji na koszt podatnika muszą im zapewnić bezpieczeństwo

15-latek z krzyżem w ręku chciał „zatrzymać” Marsz Równości

Samotny chłopiec w niebieskiej bluzie trzyma przed sobą w geście obronnym drewniany krzyż z zawieszonym różańcem. Naprzeciwko uzbrojona po zęby policja, fotoreporterzy i tłum z tęczowymi flagami.

15 latek

Do czego służy krzyż??? do zatrzymania osaczającego nas zła; bo tylko Jezus może przemienić na dobre, co złe.  

Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa, dzięki któremu świat stał się ukrzyżowany dla mnie, a ja dla świata„.  [Ga 6,14]

Nie łudźcie się:  Bóg nie dozwoli z siebie szydzić. A co człowiek sieje, to i żąć będzie: kto sieje w ciele swoim, jako plon ciała zbierze zagładę; kto sieje w duchu, jako plon ducha zbierze życie wieczne…” [List do Galatów; 6,7-8]

Jakoś mnie już nie kręcą te marsze i parady. Pewnie uszłoby to mej uwadze, gdyby nie komentarz Zbyszka po poprzednią notką; 

„Mózg mi się już lasuje, zaczynam miewać powtórzenia, „po prostu”, najnormalniej w świecie powtórzenia. Jeszcze trochę LGBT a cała ludzkość będzie myślała tylko o seksie, a rzecz powszechnie wiadoma, jak człowiek używa seksu, albo za dużo o nim myśli, to mózg nie pracuje”.

Obiecuję, następna notka już nie będzie ani o LGBT, ani o seksie 🙂 potrzeba nieco wytchnienia od tych kampanijnych „manewrów”. Muszę wrzucić na luzik, bo jeszcze mi się mózg zlasuje, co Zbyszek przewiduje [„prorokuje”] 🙂

Emerytkę stać…

Emeryturę mam skromną. Stara śpiewka mego dawnego kolegi brzmiała; „kto pracuje ten ma i używa„. Nie pracuję, więc pretensji nie mam, że mała moja emeryturka.  Nauczona od dziecka skromnie żyć i w luksusach się nie pławić, to nie mam wielkich wymagań.

  Dostaję emeryturę od kilku lat. W sumie przepracowałam 32 lata, składkowe [nieskładkowe typu chorobowe, urlopy wychowawcze i rehabilitacja nie zostało zaliczone przy określaniu wysokości emerytury]. W warunkach szkodliwych pracowałam 13 lat; aby mi to zaliczyć do wyższego wymiaru emerytury zabrakło dwa lata [potrzeba 15 lat].  Mówi się trudno i…żyje się dalej, dziękując Bogu, że dane mi było i jest cieszyć się wiekiem emerytalnym. Mama nauczyła mnie żyć skromnie i oszczędzać na czym się da. Czasami [przyznaję bez bicia] nawet było to przesadne oszczędzanie, ale… jak już raz człowiek nasiąknie jakimś przyzwyczajeniem, to potem tego nie kontroluje. Czasu wolnego dużo, aby się nie nudzić korzystam z dobrodziejstwa dzisiejszych czasów, jakim jest internet.  Czasami nawet mam wyrzuty sumienia, że jestem uzależniona od świata wirtualnego, ale…   tylko czasami  🙂

 Lubię podróże, ale tylko małe, nie duże.  Zdrowie szwankuje, więc to  mi wojaże reglamentuje.  Ot, choćby taka mała niedyspozycja, jaką jest choroba lokomocyjna, ale nie tylko, bo i problemy gastryczne często mi uprzykrzają życie. Niektórzy dziwią się, że mimo skromnej emerytury stać mnie na wczasy. W czym tkwi sedno sprawy? Zaraz wyjaśnię. Faktem jest, że mąż po 42 latach pracy [składkowej, prawie wcale nie korzystał z L4] ma większą emeryturę, więc wciąż mi powtarza – już  nie oszczędzaj, stać cię/nas…. Na pewno już nie klepiemy biedy, ale… gdy ma się we krwi oszczędzanie, to nie łatwo, z gestem, szastać pieniędzmi.  Toteż łapię okazje wczasowe i mam frajdę, gdy uda mi się upolować promocje. Tak było w ubiegłym roku, gdy na booking.com sprzedano mi we Włoszech nad Jeziorem Garda 3 noce w hotelu za 600,-zł/2 osoby ze śniadaniem, a to miała być cena za 1 noc. Ich pomyłka, ale zachowali się honorowo i nie wycofali się. Niestety, ze względów zdrowotnych i bariery językowej rozmyśliłam się, nie pojechaliśmy, skorzystał siostrzeniec. Aby sobie urozmaicić tą monotonię dnia codziennego – poluję na tanie wakacje;

Przykład; 

  1. byliśmy w tym roku na wczasach zdrowotnych w Jastrzębiej Górze. Tydzień czasu [7 nocy] z pełnym wyżywieniem; 3 posiłki, 2 zabiegi dziennie + dowóz bezpłatny na plażę do Karwi. Płaciliśmy 490,-zł + 8 % dodatku z powodu braku orzeczenia lekarskiego o niepełnosprawności. Wyniosło nas to niecałe 530,-zł/osoba/ za 8 dni-7 nocy.  Doliczyć należy opłatę klimatyczną, a także benzynę i opłatę za A1. Zapoznane tam małżeństwo zapłaciło za taki sam pobyt 770,-zł od osoby, gdyż załatwiali przez biuro i to dużo wcześniej niż my.
  2.  w ubiegłym roku byliśmy z wnuczkiem w Ustroniu Morskim; oferta z grouponu;  za tygodniowy pobyt 2+1 zapłaciliśmy 1290,-zł dwa posiłki dziennie [śniadania i obiadokolacje]. Warunki bardzo dobre, bo D.W. nowy i nowocześnie urządzony.   Pełne zadowolenie.
  3. w 2015 roku byliśmy w Kołobrzegu ; 110,-zł za pokój [2 osoby] x 6 nocy. Obiady były po sąsiedzku w cenie 15-20,-zł/obiad  
  4. teraz w planach mam wyjazd na baseny termalne do Cserkeszolo [po raz trzeci]. Dlaczego? bo tanio i leczniczo, zwłaszcza małżonek twierdzi, że odczuwa poprawę na swe dolegliwości [dla mnie tam nudno]; kalkuluję więc koszty;    nocleg =  11 euro/osoba/noc; 7 nocy= 77 euro x dwa= 154 euro; przelicznik na złotówki  4.33 daje= 666,82 zł/ 2 osoby/ 7 nocy.  Wstęp na baseny całodobowy;    karnet 6+1= 9 900 Ft x 1,36/100Ft [przelicznik] = 128,7 zł x 2= 257,4 zł’/ dwie osoby; podsumujmy; 666,82 + 257,40 = 924,22 zł/7 nocy dwie osoby. Opłata klimatyczna 500Ft/os/d + benzyna [opłat za autostradę nie ma] i wyżywienie własne; przygotowane w domu, bo bagażnik pojemny +lodówka samochodowa, albo tam na miejscu, na basenach restauracja serwująca tanie i dobre obiady.  Szczegółowo warunki panujące na termach opisałam w notkach z 2017 roku; wtedy byliśmy tam dwukrotnie w ciągu roku. 

Czy na taki luksus nie może sobie pozwolić emeryt??? Cały rok o chlebie i wodzie [żartuję, aż tak nie skneruję 🙂 ], aby przez tydzień oderwać się od monotonii.  Na pewno nie dorównam  kuzynce, która  zarezerwowała pobyt w Chorwacji w hotelu Bristol; 4 noce; bagatela 2 373 zł. Jednak oni [kuzynka i jej mąż] jeszcze pracują, więc wszystko  zgodnie z maksymą dawnego kolegi; „kto pracuje ten ma i używa„. Mnie już wiele nie potrzeba.  Czy wykazałam wystarczająco, że emerytkę także może być stać na wypoczynek???  „tak krawiec kraje jak materii staje„. NIE NARZEKAM !

P.S.jeszcze mi się marzy ;

  1.  zwiedzić Warszawę z przewodnikiem Leszkiem 🙂  obiecał mi to kiedyś Piotr -Mozaika rzeczywistości, lecz zniknął z blogosfery 😦
  2. zwiedzić Gdańsk z przewodnikiem Zbyszkiem 🙂
  3.  Zwiedzić Chełm z przewodniczką blogową Siostrą genu francuskiego loka, po którym już nie ma nawet wspomnienia 🙂
  4.  zapomniałam w jakim mieście mogłabym wykorzystać Jotkę jako przewodniczkę 🙂
  5. marzy mi się też zwiedzić Sandomierz, gdzie proboszczem jest o.Mateusz
  6. duuużo mam marzeń; czy dam radę je zrealizować? czy spełnią się w tym wcieleniu???

Oświadczenie Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski ws. LGBT+

Abp Gądecki broni słów abpa Jędraszewskiego o LGBT

Pomimo wakacji, które powinny być czasem odpoczynku i refleksji nad pięknem natury stworzonej przez Boga, w kraju rozgorzały polemiki odnośnie do „ideologii LGBT” (gejów, lesbijek, osób biseksualnych i transseksualnych). Ma to zapewne związek z ofensywą środowisk LGBT+ i ze znaczącym wzrostem liczby tzw. marszów równości organizowanych w naszym kraju, a także z zaplanowanym przez niektóre samorządy wprowadzeniem po wakacjach do programów szkolnych nowego, zgodnego z założeniami tej ideologii, podejścia do edukacji seksualnej.

Osoby przynależące do środowisk tzw. mniejszości seksualnych są naszymi braćmi i siostrami, za których Chrystus oddał swoje życie i które również chce doprowadzić do zbawienia. Szacunek dla konkretnych osób nie może jednak prowadzić do akceptacji ideologii, która stawia sobie za cel przeprowadzenie rewolucji w zakresie społecznych obyczajów i międzyosobowych relacji. „Ta rewolucja w obyczajach i moralności – podkreśla papież Franciszek – często wymachuje «flagą wolności», ale w rzeczywistości przyniosła dewastację duchową i materialną niezliczonym ludzkim istotom, szczególnie najbardziej narażonym” (Watykan, 17.11.2014).

Stąd mój apel do władz samorządowych o niepodejmowanie decyzji, które – pod pozorem przeciwdziałania dyskryminacji – skrywałyby ideologię zaprzeczającą naturalnej różnicy płci i komplementarności mężczyzn i kobiet. Apeluję także do parlamentarzystów, aby oparli się dalekosiężnym planom środowisk LGBT+ polegającym na zmianie polskiego prawa na rzecz wprowadzenia tzw. „małżeństw homoseksualnych” oraz możliwości adopcji przez nie dzieci.

Fala krytyki, która dotknęła metropolitę krakowskiego, arcybiskupa i profesora, a także reakcje pracodawców wobec osób wyrażających swoją dezaprobatę wobec ideologii LGBT+, świadczą o zakorzenionym w pewnych środowiskach totalitaryzmie światopoglądowym, polegającym na usuwaniu poza sferę obszaru wolności ludzi myślących inaczej. Do wszystkich ludzi dobrej woli apeluję więc o stosowanie zasady niedyskryminacji w publicznej dyskusji nie tylko wobec zwolenników wspomnianej ideologii, ale o dopuszczenie na równych prawach do debaty także jej przeciwników”.

Abp Stanisław Gądecki

Metropolita Poznański  – Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/oswiadczenie-episkopatu-ws-lgbt-abp-gadecki-broni-abp-jedraszewskiego/mn2wg20

Treść oświadczenia wyraża również moje poglądy, więc daruję sobie osobisty komentarz do tej notki. Lepiej bym tego nie ujęła własnymi słowami.

W Polsce brakuje nauczycieli…

Zamieszczony w dzisiejszej prasie sondaż pokazuje, że w Polsce brakuje nauczycieli. Bardzo mnie to zdziwiło, gdyż jeszcze niedawno było wielkie larum, że „dobra zmiana” i reforma szkolnictwa przyczynią się do grupowych zwolnień nauczycieli. A tu proszę;

Osiem polskich województw boryka się z problemami dotyczącymi braku nauczycieli w szkołach – wynika z sondażu „Dziennika Gazety Prawnej”. Największe zapotrzebowanie na pedagogów jest na Mazowszu – 3 tys., z czego w samej stolicy – 1,3 tys. Problem dotyczy wszystkich rodzajów placówek: podstawówek, liceów, szkół branżowych i techników. Braki w kadrach najbardziej dotykają województwa: łódzkie, małopolskie, zachodniopomorskie, lubelskie, opolskie, wielkopolskie i świętokrzyskie….

Okazuje się, że brakuje nauczycieli; brakuje lekarzy; brakuje pielęgniarek a… zaraz się okaże, iż także innych fachowców. Ba, już nawet brakuje chętnych na księży, a takiej sytuacji jeszcze nie było.  

https://facet.onet.pl/olsztyn-brakuje-chetnych-na-ksiezy-nikt-sie-nie-zglosil-do-seminarium/1qxredy?utm_source=detal&utm_medium=synergy&utm_campaign=allonet_detal_popularne

Jeszcze niedawno był wielki hałas, że zabrakło miejsc w szkołach średnich dla wielu absolwentów szkół podstawowych i gimnazjów.  Pytam zatem; gdzie są ci wykształceni za nasze pieniądze absolwenci  szkół średnich oraz ludzie po studiach??? Naprawdę potrzeba „cudu”, aby dostać się np. na medycynę, tak oblegany jest ten kierunek studiów.  My finansujemy szkolenie dzieci, a korzyści czerpią inni???  W czym pies pogrzebany? W płacy? A może w stosunku złotówki do euro??? A może w warunkach pracy??? Jeśli lekarz, pielęgniarka, czy nauczyciel mieliby zarabiać tyle co np. w Niemczech, to co z  zarobkami w innych zawodach??? One również mocno odbiegają od tych na zachodzie a przyczyną między innymi przelicznik  euro/ złotego. A co mają powiedzieć emeryci i renciści bądź osoby niepełnosprawne ??? Czy w ogóle można porównywać socjal [zasiłek] w Niemczech z tym w Polsce??? Nauczyciel wielu szkół podstawowych lepiej zarabia niż wykładowca akademicki [znane mi są takie przypadki], a okazuje się, że i tak brakuje tam nauczycieli. Wiem, że „dobra zmiana” nawet za kiwnięciem czarodziejską różdżką nie zniweluje tych wszystkich błędów, jakie do tej pory zostały popełnione, lecz…zaczyna mnie to niepokoić, bo…odbija się to na pacjentach, na uczniach, na nas wszystkich. 

rysunek Artura

Godzina „W”…

Godzina „W”. Godzina, w której rozpoczęło się Powstanie Warszawskie.

Od wielu lat w Warszawie oraz innych polskich miastach, kiedy zegary wybiją godzinę 17, zostają uruchomione syreny alarmowe i nadany zostaje jednominutowy, ciągły sygnał. Wszystkie tramwaje, samochody i inne środki transportu zatrzymują się. To symboliczny moment refleksji oraz hołdu oddanego ofiarom Powstania Warszawskiego.

Powstanie Warszawskie

Wydarzenie znane mi tylko z historii. Teściowa – Warszawianka doświadczyła tego osobiście. Nie chciała o tym opowiadać. Zbyt bolesne to doświadczenia i wspomnienia. Starała się wyprzeć z pamięci.  Już na początku wojny ojciec [wojskowy] przepadł bez wieści. Została w Warszawie z matką i dwoma młodszymi siostrami. Czy można opisać słowami – co przeżyły samotne kobiety w mieście przeznaczonym do zagłady? Cudem przeżyły.

W reakcji na wybuch powstania w Warszawie Reichsfuehrer SS Heinrich Himmler powiedział: „Każdego mieszkańca należy zabić, nie wolno brać żadnych jeńców. Warszawa ma być zrównana z ziemią i w ten sposób ma być stworzony zastraszający przykład dla całej Europy” .

Akcja katolicka-c.d. dyskusji

Każda akcja rodzi reakcję, więc Akcja katolicka również jest odzewem na akcję LGBT-owców. Wiadomo – jedni są za; inni przeciw; jednym podobają się blondynki, zaś innym brunetki [a komu siwe? 🙂 ]

Pod poprzednią notką rozwinęła się dyskusja, z czego bardzo się cieszę; bo…poszerzam swoje horyzonty myślowe. Jednak; wszystko ma plusy i minusy. Tak więc niektóre komentarze system umieszczał w niewłaściwym miejscu. Pogubiłam się w tym- kto z kim chce wymienić myśli; a na które powinnam ja dać odpowiedź? Wcinałam się, nie zawsze we właściwym miejscu – przepraszam. Starałam się uczestniczyć w tej polemice, ale …pogubiłam się. Zaczynam więc od początku; zacznę od punktu widzenia problemu od strony katoliczki;

A Bóg … stworzył mężczyznę i niewiastę. Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: «Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, …
proszę, powiedzcie mi – jak geje i laski mają być płodni i rozmnażać się??? jakie owoce wyda ich miłość??? zatem na błogosławieństwo Boga nie mają co liczyć 🙂 świadomi tego, a mimo to urządzają „najazd” na Jasną Górę.  Chcą być skuteczniejsi od Szwedów? PROWOKUJĄ reakcję – czy nie? Może Twoją nie, bo ateistę lub innowierca to nie „ciśnie” ale… mnie przyprawiają o szok. Będą mieć mnie na sumieniu [jeśli w ogóle mają sumienie],  bo przyprawią mnie o zawał. Mam być dla nich wyrozumiała, tolerancyjna, zaś oni nie uszanują mojej żadnej świętości?

Pod poprzednią notką Olimpia obwiniła za występki LGBT-owców nauki  KK [jej komentarz umknął uwadze, bo nie na temat];

No widzisz Aisab, gdyby KK nie łamał II przykazania Bożego (którego tak na marginesie pozbyliście się, mimo, że w każdym przekładzie biblijnym to przykazanie się znajduje) nie byłoby problemu z bezczeszczenie wizerunków, które to dla samego Boga są obrzydliwoscią. Wychodzi na to, że profanacja waszych symboli religijnych, to nic innego jak przestrzeganie II przykazania Bożego.„[Olimpia Werol].

Oto dowód, że Olimpia wie, iż dla Boga obrzydliwością  są wizerunki i symbole religijne, ale nie jest obrzydliwością brak poszanowania moich uczuć religijnych. To nic innego jak usprawiedliwienie zła. Nie byłoby morderców, złodziei, bandytów, gdyby nie było kodeksu karnego. Sama źle interpretuje to przykazanie, ale czyni z niego argument na usprawiedliwienie zła. Zbyszek zapytał; „Jesteś pewna, że w Izraelu bezkarnie sprofanujesz gwiazdę Dawida?” zaś ja dodam – czy równie śmiało LGBT-owcy oraz innowiercy poczynaliby sobie z symbolami religijnymi muzułmanów??? Odważni tylko wobec katolików, bo czują się bezkarni. Wcześniej czy później zbiorą tego owoce.

Dalej – umknęły mi bardzo mądre i rozsądne  [moim zdaniem] wypowiedzi Radka;

Ma się do rewolucji obyczajowej, której częścią jest zamieszanie wokół LGBT, owej pojmowanej po nowoczesnemu wolności od wszystkiego co łączy się z odpowiedzialnością i radosnym przyjmowaniu wszystkiego za normę.
Akurat teoria o obronie przed przeludnieniem brzmi dziwnie, zważywszy, że w państwach które mają problem z przeludnieniem, jest największy przyrost i co za tym idzie emigracja”….  oraz drugi komentarz;

Nie mówię o ślubach – tylko o fakcie, że ludzie zaczęli postrzegać rodzinę jako coś przestarzałego. Mówiąc wprost i po chamsku – nie chcą się rozmnażać, uzasadniając ten fakt bzdurami, plecionymi przez np taką J. 🙂
O ile nie mam nic przeciwko rejestracji związków homo, (bardziej już budzi moją wątpliwość nazwanie tego związku małżeństwem) o tyle zauważam, że walka o prawa gejów ma szerszy aspekt – negacji pewnych norm kulturowych i obyczajowych. Przecież wolnością można uzasadnić wiele rzeczy – które teoretycznie krzywdy nikomu nie robią. W sumie można uznać, że jest to naturalna kolej rzeczy, rewolucja, ewolucja i tak dalej. Z tym, że za każdym razem – mimo postępu i całej tej ludzkiej mądrości – źle się to wszystko kończy.  Stąd też uważam – że celem nie powinna być wolność jednostki – na zasadzie „róbta co chceta, tylko nie srajta mi na głowę”, ale zrównoważenie jej z tym, co jest dobre dla całej społeczności. Czyli wspólny cel – etos społeczny. Aktywiści LGBT pod płaszczykiem działalności na rzecz tych rzekomo prześladowanych mniejszości, rozpieprzają go nader skutecznie… – Jaki będzie finał?  Społeczność o silniejszej spójności kulturowej po prostu zajmie miejsce starego społeczeństwa i prędzej zobaczymy w Europie kalifat z patriarchatem szejków, i wybebeszone ku przestrodze feministki, niż liberalny raj, którego spodziewają się wolnościowcy„.

Kto przyzna rację tym słowom? Egoizm i pycha kroczy przed upadkiem. Możemy nadal się spierać i przedkładać w dyskusji swoje racje, bo  przecież moja racja jest „mojsza„; lecz gdzie ODPOWIEDZIALNOŚĆ ??? czy ktoś pomyślał o OWOCACH takiego działania? Grzech Sodomy i Gomory to już  [ dla niektórych] przeżytek. W imię wolności jednostki [w jakiś stopniu wynaturzonej] zniszczyć prawa naturalne i… normy społeczne.  Przecież bez względu na światopogląd – to godzi w całe społeczeństwo i człowieczeństwo. A potem; daremne żale i złorzeczenia; nie da się cofnąć czasu i zapobiec katastrofie. Biada naszemu potomstwu.