NIEDZIELA PALMOWA

Wnętrze_kościoła_parafialnego_-_Parafia_św._Ojca_Pio_w_Zdzieszowicach

Przypadająca w tym roku 5 kwietnia Niedziela Palmowa to ostatnia niedziela przed Wielkanocą. Jest też pierwszym dniem Wielkiego Tygodnia – okresu upamiętniającego w Kościele ukrzyżowanie i śmierć Chrystusa na Krzyżu. Nazwa tego dnia pochodzi od wprowadzonego w XI wieku zwyczaju święcenia palm.

Kościół katolicki obchodzi dziś uroczystość Niedzieli Palmowej. Z względu na rygory sanitarne, msze św. i nabożeństwa będą sprawowane z ograniczeniem udziału wiernych do pięciu osób. Biskupi zachęcają do uczestnictwa w liturgiach poprzez transmisje i modlitwę w domach.

Ministerstwo Zdrowia dziś podało, że potwierdzono zakażenie koronawirusem u 3834 osób, 84 pacjentów zmarło, a 134 osoby już wyleczono.

niedziela-palmowa

„Gdy się zbliżali do Jerozolimy, do Betfage i Betanii na Górze Oliwnej, posłał dwóch spośród swoich uczniów i rzekł im: «Idźcie do wsi, która jest przed wami, a zaraz przy wejściu do niej znajdziecie oślę uwiązane, na którym jeszcze nikt z ludzi nie siedział. Odwiążcie je i przyprowadźcie tutaj! 
A gdyby was kto pytał, dlaczego to robicie, powiedzcie: Pan go potrzebuje i zaraz odeśle je tu z powrotem».
Poszli i znaleźli oślę przywiązane do drzwi z zewnątrz, na ulicy. Odwiązali je, a niektórzy ze stojących tam pytali ich: «Co to ma znaczyć, że odwiązujecie oślę?» Oni zaś odpowiedzieli im tak, jak Jezus polecił. I pozwolili im.
Przyprowadzili więc oślę do Jezusa i zarzucili na nie swe płaszcze, a On wsiadł na nie. 
Wielu zaś słało swe płaszcze na drodze, a inni gałązki ścięte na polach. 
A ci, którzy Go poprzedzali i którzy szli za Nim, wołali: «Hosanna! Błogosławiony Ten, który przychodzi w imię Pańskie. Błogosławione królestwo ojca naszego Dawida, które przychodzi. Hosanna na wysokościach!» 
Tak przybył do Jerozolimy i wszedł do świątyni. Obejrzał wszystko, a że pora była już późna, wyszedł razem z Dwunastoma do Betanii”. 
[więcej pod poniższym linkiem…]

Listy do ateisty…

Dostałam zadanie > napisać list do ateisty.

Aisab > Poznałaś sympatycznego ateistę. Jego jedyna wada: nie chce się nawrócić. Napisz do niego list i przekonaj go, że pomimo zatwardziałości czeka go przyszłość nie do końca potępiona.

„Piotrze>   sympatyczny Ateisto! A już tak było blisko….

Szczerze> zależy mi na tobie szalenie; Myślę o tobie w każdą niedzielę,

kiedy tak sobie siedzę w kościele; wspomnień krąży po głowie wiele. 

Brakuje mi naszych rozmów. Rozumieliśmy się bez słów.

Tak dobrze żarło i…zdechło. Bo upomniało się o cię piekło.

O gdybyś… nie był taki uparty; gdyby nie trzymały się ciebie żarty;

gdybyś uszanował mój światopogląd; gdybyś na moją PRAWDĘ miał wzgląd…

Upływa szybko życie; jak potok płynie czas; za rok, za dzień, za chwilę; wirus może zeżreć nas.

W koronie czy bez- jakie to ma znaczenie; zarówno teista jak i ateista ma swe przeznaczenie.

NIC TO – jak mawiał Michał do swej Basi. A choć moja wiara katolicka ci nie pasi;

to… przyjdzie taki dzień; a przyjdzie przecie; bo nic wiecznego na tym świecie…

stanie u łoża twego ta z kosą – kostucha;  cynicznie i szyderczo rzeknie ci do ucha;

 „Szczęśliwy ten człowiek, szczęśliwego rodu, który od lat młodych, służył Panu Bogu”.

Kostucha zęby szczerzy, a umierający Piotr nadal nie wierzy;

Szkiełko i oko; utkwiło gdzieś w sercu głęboko.

Cóż może wlać nadzieję na życie wieczne? 

W czyich ramionach spocząć bezpiecznie?

Staje przy łożu św. Piotr – imiennik; Bożej łaski powiernik,

 a wraz z nim św. Barbara – Patronka konających-nadzieja umierających.

Smutno westchną oboje – ach  Piotr; ale z  ciebie był ŁOTR ; niezłe ziółko;

„hulaj duszo – piekła nie ma”;  jestem ateistą –  powtarzałeś w kółko;    

„Nie ma Boga; nie ma Asmodeusza”; tak plotła twoja dusza.

Hej Piotr!  ostatnim tchnieniem zawołaj, niczym dobry Łotr;

„Panie Jezu – wspomnij na mnie…”. Ujrzysz Miłość wielką;

Grzech twój okupiony Chrystusa straszliwą męką.

Zakochać się w tej Miłości – warto – aby usłyszeć;

„Piotrze > jeszcze dziś będziesz ze mną w raju”.  Miłość Jezusa

P.S. każdy ateista może stać się odbiorcą tego listu, jeśli tylko wpisze swoje imię; Piotr jest tutaj postacią fikcyjną; a imię to obrałam przez wzgląd na…św.Piotra >klucznika bram niebieskich 🙂 Będę wdzięczna jeśli uzupełnicie ten list o własne refleksje. Będą to LISTY DO ATEISTY…

https://dzismis.com/2015/06/04/serce-kontra-biblia/

I co dalej… ?

Nie traćmy ducha w obliczu koronawirusa.

1584105194_txoomz_600main_02dobry_pan~1

Od miesiąca siedzę w domu [zostaję w domu] i co z tego? z każdą godziną rośnie liczba zarażonych oraz śmiertelnych ofiar korona-świrusa. 

Godz. 10:00

203 nowe zakażenia koronawirusem; jednocześnie z przykrością informujemy o śmierci dwóch kolejnych osób zakażonych koronawirusem. Ministerstwo Zdrowia podało, że potwierdzono zakażenie koronawirusem u 3149 osób, 59 pacjentów zmarło.

Wystraszyłam się. Nie pojechałam dziś do sklepu na zakupy. Potrzebowałabym lekarstwo. Mąż był we środę, dostał listę, ale połowy nie zrealizował. Stwierdził, że  nie było. Ekspedientka go nastraszyła [gdy kupował mięso], że stojący obok dziadek jest już siódmy raz w sklepie. Sklerotyk; samobójca; głupek [dziadek nie mąż ]? 

Wielka awantura; o wybory prezydenckie; o egzamin ósmoklasistów i maturę. Głupie głupieloki. Jakby nie można było na spokojnie zebrać wszystkich propozycji; od lewa do prawa i je… przegłosować. 

Dobrowolnie zakaził się [Niemiec] koronawirusem, żeby nie zostawiać chorej partnerki samej.

A tutaj wielkie mi hallo, bo  Pierwsza Dama spotkała się online z uczniami. W jednej sali zgromadzono około 30 osób. Po co bić pianę, skoro  uczniowie przebywają w internacie, spędzają ze sobą czas i są jak duża rodzina??? Podobnie jest w zakonach, w wojsku, w domach opieki, akademikach, bo nie wszyscy mogli je opuścić. 

Ludziom już odbija. We wszystkim wieszczą sensację. Byle się czepiać. Jakby nie wystarczyło, że to wirus-świrus czepia się wszystkiego i atakuje nas ze wszystkich stron. Wczoraj stoczyłam batalię z siostrą, która wściekała się na mnie, że nie ma wywozu śmieci – odbioru papieru. Straszyła mnie, że ludzie będą wywalać śmieci do lasu, jakby to była moja wina, że takie jest zarządzenie. Wkurzyłam się i poradziłam jej, aby sama została „śmieciarzem”, albo zadzwoniła do rządu i tam złożyła zażalenie, że jej nie odebrano worka z papierami. Stwierdzam, że ludziom już puszczają nerwy. Robią z igły widły.

Koronawirus unieruchomił branżę turystyczną. Ograniczenia w poruszaniu się na świecie sprawiły, że linie lotnicze zawiesiły połączenia, hotele zostały zamknięte, a co za tym idzie biura podróży nie organizują wyjazdów. We wtorek pierwsze biuro podróży Tourasia ogłosiło niewypłacalność.

A tu czytam, żeRzecznik rządu: kolejne ograniczenia możliwe przed Wielkanocą.

„Nie mogę wykluczyć wprowadzenia przed świętami Wielkanocnymi kolejnych obostrzeń dla Polaków w związku z epidemią koronawirusa” powiedział w czwartek rzecznik rządu Piotr Müller.

O NIE! Już mnie wszystko boli [tu mnie boli, tu mnie rwie; tu mam dziurę – w buzi; a tam dwie – w nosie]. Psychicznie tego nie wytrzymuję. Chyba zeświruję.

I co dalej? Jak tu żyć panie rzeczniku rządu? Jak dbać o zdrowie psychiczne, by nie zwariować od nadmiaru wiadomości? Jak zadbać o mózg? Paranoja: jak znaleźć  sposób na samodzielne(!) dbanie o siebie? U mnie pojawiają się  już pierwsze objawy zaburzeń psychicznych – koszmary senne. Wydeptałam ścieżkę od komputera do telewizora, a potem do łóżka.

FB_IMG_1585762578903-1uzaleznienie

Siostrzeniec sobie robi żarty z tego wirusa-świra [rys.poniżej]; ale… może nie być mu do śmiechu, oby  sam nie przywlókł tej zarazy do chałupy; 

wirus

 

15 lat temu…

15 rocznica odejścia z tego świata do wieczności św. Jana Pawła II.

2 kwietnia 2005 roku o godz. 21;37  KAROL WOJTYŁA zmarł w Watykanie >  papież Polak – Jan Paweł II.

J.P.II

jan-pawel-ii-1 MBCzj.p.ii-1

Testament św. Jana Pawła II

Wszystko oddaję w ręce Matki mojego Mistrza: totus Tuus. W tych samych rękach matczynych zostawiam wszystko i Wszystkich, z którymi związało mnie moje życie i moje powołanie. W tych Rękach zostawiam nade wszystko Kościół, a także mój Naród i całą ludzkość„.

JPIIJ.P II images JPII

Bezludna wyspa…

Obawiający się zakażenia koronawirusem mieszkaniec Hiszpanii udał się na bezludną wyspę S’Espalmador, znajdującą się w archipelagu Balearów. Samotny żeglarz przed wyprawą zaopatrzył się w prowiant, który ma mu wystarczyć na 30 dni.
wyspaFB_IMG_1585762578903-1
Moją bezludną wyspą jest nasz dom. Na nic więcej mnie nie stać 🙂 „Jaki pan, taki kram”; jaka bizneswomen taka wyspa 🙂 Dzielę ją [ową bezludną wyspę]  z mężem.  Już od 7 marca nie ruszam się z domu. Zaczyna to  być wkurzające. Oboje jesteśmy w grupie wiekowej, którą koronawirus najbardziej sobie upodobał. Wredny wirus, chce nam ostatnie dni życia uprzykrzyć.  Raz w tygodniu mąż robi zakupy, dlatego że ma grupę krwi zerową; zaś moja [A} jest podobno bardziej narażona na wirusy i ciężko znosi dolegliwości. A może to ja powinnam być zaopatrzeniowcem, bo małżonek jest palaczem??? Jak go ta zaraza dopadnie- nie będzie zmiłuj się. Zostawi mnie samą na tej bezludnej wyspie. Po co mi wtedy ona??? Zawsze  mogę ją sprzedać, ale…czy będzie ktoś chętny? muszę wytrwale blogować, może ktoś narai mi kupca? [żart] 🙂
KTO NAM na OPOLSZCZYZNĘ PRZYWLÓKŁ WIRUSA?
Pierwszym zarażonym na Opolszczyźnie był lekarz powiatowego szpitala ze Strzelec Opolskich. Drugim także mieszkaniec Strzelec Opolskich. Obaj mężczyźni to znajomi, pochodzą z tego samego ogniska koronawirusa. Poczuli się źle po powrocie z Austrii, gdzie byli na nartach. Trzecim zarażonym był mężczyzna w sile wieku, także po powrocie z Austrii. Natomiast czwarta pacjentka, u której potwierdzono koronawirusa, to kobieta po 60 roku życia, która przebywała wcześniej w Holandii.
Jeden z przypadków zakażenia dotyczy lekarza Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu, który wrócił z Hiszpanii. [ to m.in. przez takich, latających z dupą po świecie, teraz mam  bezludną wyspę z domu]
Wszyscy ponosimy konsekwencje ludzkiej [bliźniego] głupoty i  nieodpowiedzialności.  A było zamknąć szczelnie granice, niech by leczyli się tam, gdzie się zarazili???

Strach…

„Strach ma wielkie oczy”. Ze strachu otwieramy szeroko oczy. To jeden z podstawowych odruchów. Kiedy więc otwieramy szeroko oczy ze strachu, wspieramy reakcję fizjologiczną: „walcz lub uciekaj” (której głównym sprawcą jest gwałtowny wyrzut adrenaliny). Mechanizm ten przygotowuje nasz organizm do decydującej rozgrywki, m.in. rozszerzając oskrzela, kurcząc mięśnie zwieracza czy pobudzając metabolizm serca.

Każdego dnia, gdy się budzę, zastanawiam się – uruchomić internet? włączyć telewizor? jaka wiadomość wyskoczy i…czym mnie zaskoczy?A może lepiej żyć w niewiedzy, w nieświadomości tego, co nam przynosi los? Pytania….pytania; pytania na które brak odpowiedzi. 

  1. Naukowcy, a tym bardziej politycy nie wiedzą, kiedy, ani jak  się skończy pandemia. „Zamknięcie” w krajach Europy trwa już drugi, trzeci, czwarty, a gdzieniegdzie nawet piąty tydzień”. Nikt nie potrafi powiedzieć, kiedy ludzie będą mogli bezpiecznie opuścić swoje domy.
  2. Rośnie liczba zakażonych i zmarłych; dane zmieniają się z dnia na dzień..

  3. Dramat umierania w samotności, bez sakramentów i pożegnania
  4. Dlaczego w sklepie może być więcej osób niż w kościele?
  5. W autobusach czy tramwajach może być 35 osób – i to na znacznie mniejszej powierzchni niż w dużych kościołach [np.Świątynia Opatrzności Bożej]
  6.  „Zastanów się, czy naprawdę musisz wyjść z domu”

  7. Wirusowe teorie spiskowe – wirus zabija, ale zabija też nieodpowiedzialność;

  8. Współczesny Titanic; jednym śmierć zagląda w oczy, a inni świetnie się bawią albo…żerują na krzywdzie ludzkiej; usiłują zbić kapitał [polityczny, finansowy -wzrost cen-inflacja]; bądź zaistnieć w mediach  

  9. Walczymy o Polskę! tylko jak to zrobić siedząc w domu, gdy strach zagląda w oczy?
  10. Niedoceniana siła wiary w czasach zarazy…

ZWYCIĘSTWO PRZYJDZIE PRZEZ MARYJĘ” – Wizja polskiego proroka – kardynała Augusta Hlonda. Przez Najświętszą Maryję Pannę przyszedł na świat Jezus Chrystus i przez Nią też chce On w świecie panować.

W kaplicy Cudownego Wizerunku na Jasnej Górze w Częstochowie znajdują się trzy witraże. Na środkowym ojcowie paulini umieścili Jana Pawła II, po bokach widnieją podobizny kard. Augusta Hlonda (z zapisanymi słowami jego przepowiedni czy – jak chcą niektórzy – proroctwa) oraz Prymasa Tysiąclecia, kard. Stefana Wyszyńskiego. „Wszystkich tych trzech wybitnych synów Narodu Polskiego charakteryzuje niezachwiana wiara we wstawiennictwo Maryi w historii zbawienia ludzkości. Zawierzając Maryi, Prymas A. Hlond oddał Polskę Jej Niepokalanemu Sercu; Prymas S. Wyszyński »pod znakiem Maryi kontynuował dzieło swojego Poprzednika«; Papież Jan Paweł II całkowicie poświęcił się Matce o Niepokalanym Sercu i oddał pod Jej opiekę cały świat”.

Nigdym ja ciebie ludu nie rzuciła, nigdym ci swego nie odjęła lica. Ja po dawnemu – moc twoja i siła. Bogurodzica” – pisała przed laty Maria Konopnicka.

Apel-Jasnogorski-z-Kaplicy-Cudownego-Obrazu-Matki-Bozej-Czestochowskiej-Na-Jasnej-Gorze

Matka, która wszystko rozumie….

pieta [Pieta watykańska]

Zmiana czasu a pandemia…

1) Zmiana czasu zimowego na letni już tej nocy. Pośpimy krócej.
Jakoś cisza w mediach o tym, że w nocy z 28 na 29 marca zmieniamy czas z zimowego na letni – pośpimy przez to o godzinę krócej. W niedzielę nad ranem wskazówki zegarów przesuniemy z godz. 2.00 na 3.00.
zegar

2) PANDEMIA…

„Gorączka koronawirusa”. Tylko połowa Polaków przestrzega odgórnych zasad.

Już 3 tygodnie nie ruszam się z domu. Odbiera mi to sens życia. Nagle uświadamiam sobie, że …ucieka dany mi czas na działanie i pełnienie woli Bożej.  W czasie pandemii niektórzy posłowie zachowują się żenująco, zwłaszcza z opozycji. To bulwersuje.

Selfie w maseczce. Co robią posłowie opozycji w Sejmie?

Poseł Koalicji Obywatelskiej Witold Zembaczyński pochwalił się wczoraj na Twitterze swoim przygotowaniem do obrad Sejmu: maską ochronną i goglami. W kolejnym wpisie zaatakował prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Nazwał polityka „tchórzem z Żoliborza” i zarzucił prezesowi PiS, że „chroni się” zamiast pracować. W tym czasie prezes PiS znajdował się na sali plenarnej i brał udział w posiedzeniu Sejmu.

„Nawet najlepsza maseczka nie jest w stanie przykryć oraz uchronić od prostactwa i głupoty” [B.Mazurek].

więcej selfie posłów opozycji pod linkiem;

https://www.dorzeczy.pl/kraj/134119/selfie-w-maseczce-co-robia-poslowie-opozycji-w-sejmie.html

W sytuacji, gdy kościoły zamknięte, gdzie wielu na modlitwie szukałoby pociechy i nadziei, w Castoramie kolejki do kasy, bo ograniczona ilość pracowników.

Pracownica marketu alarmuje: przychodzą tysiące osób, w godzinach szczytu do kasy trzeba czekać nawet dwie godziny …
„Im głośniej mówi się o zagrożeniu koronawirusem, tym tłumniej przybywają klienci. W godzinach szczytu do kasy trzeba czekać nawet dwie godziny” – alarmuje w liście do Onetu pracownica jednej ze znanych sieci hurtowni.
„Przechadzał się po sklepie godzinę, wyszedł z bochenkiem chleba”
https://warszawa.onet.pl/koronawirus-warszawa-pracownica-marketu-ludzie-zostancie-w-domach/28sxef1

Dziś w nocy śniło mi się, że zaraza została pokonana i mogłam udać się z dziękczynną pielgrzymką na Jasną Górę. Tylko gdzieś po drodze zagubił się mąż i daremnie w Kaplicy Cudownego Obrazu czekałam na niego. A tu dowiaduję się, że nawet w Wielkanoc nie będę mogła bezpośrednio uczestniczyć we mszy świętej. Modlenie się do ekranu telewizora odbiera mi …natchnienie. Nie potrafię wznieść się na wyższy poziom uduchowienia. Tracę powoli spokój i ogarnia mnie zwątpienie. Proszę spojrzeć na zdjęcia z Watykanu;

3) Poruszająca modlitwa samotnego papieża Franciszka przejdzie do historii.

W strugach deszczu, w sugestywnej scenerii, która przejdzie do historii, papież Franciszek modlił się w piątek przed bazyliką Świętego Piotra o ustanie pandemii, za chorych i za całą ludzkość. W homilii mówił o mrokach i strachu, jakie ogarnęły świat.

papież1

https://wiadomosci.onet.pl/religia/aktualnosci/koronawirus-wlochy-papiez-udzielil-blogoslawienstwa-urbi-et-orbi/7q4re6c

4) Prezydent Andrzej Duda na Jasnej Górze modlił się za Ojczyznę

fot. twitter.com/JasnaGoraNews
fot. twitter.com/JasnaGoraNews
Prezydent Andrzej Duda modlił się w czwartek na Jasnej Górze. Prezydent uczestniczył w wieczornej modlitwie podczas Apelu Jasnogórskiego.

„Wobec wciąż ‚szalejącej’ pandemii koronawirusa z modlitwą za Ojczyznę i rodaków rozsianych na świecie na Jasną Górę przybył prezydent RP Andrzej Duda. Uczestniczył w wieczornej modlitwie Polaków, Apelu Jasnogórskim, w kaplicy Matki Bożej, podczas którego śpiewane są też Suplikacje” – czytamy we wpisie na Twitterze serwisu „Jasna Góra News”. Wspólnie z prezydentem w kaplicy Matki Bożej Częstochowskiej modlił się m.in. prezydencki minister Adam Kwiatkowski.

Prezydent Andrzej Duda na pamiątkę wspólnej modlitwy podczas Apelu Jasnogórskiego przekazał Sanktuarium Matki Bożej różaniec.

Źródło:

„Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni”>

Dla niektórych już za późno, aby mogli modlić się, prosić o rozum; ale mają jeszcze czas, aby prosić Boga o „dobrą” [łagodną] śmierć.

Modlitwa za przyjaciół…

Ojcze, proszę Cię, byś pobłogosławił mych przyjaciół.
Proszę Cię, abyś udzielił łaski ich duszom w tej właśnie chwili.
Gdzie jest ból, daj im swój pokój i miłosierdzie.
Gdzie jest zwątpienie, udziel na nowo ufności w Twoją moc działania przez nich.
Gdzie jest zmęczenie lub wyczerpanie, proszę Cię,
byś udzielił im zrozumienia, cierpliwości i siły,
gdy będą uczyli się poddawania się Twojemu prowadzeniu.
Gdzie jest duchowy zastój, proszę Cię,
byś ich odnowił przez objawienie Twojej bliskości
i przez pociągnięcie ich ku większej zażyłości z Tobą.
Gdzie jest strach, objaw Twoją miłość i udziel im Twojej odwagi.
Gdzie jest grzech, który ich blokuje, ujawnij go
i zerwij jego panowanie nad życiem moich przyjaciół.

Udziel im także swojego błogosławieństwa,
aby nie doznali niedostatku, daj im szersze spojrzenie
i powołaj przywódców i przyjaciół, aby ich wspierali i dodawali odwagi.
Daj każdemu z nich dar rozróżniania, by rozpoznawali siły zła wokół nich,
a także objawiaj moc, którą mają w Tobie, by je pokonywać.

Proszę Cię, byś uczynił to w imię Jezusa. JEZU UFAM TOBIE!

 

19 kandydatów…

Wybory prezydenckie: Do PKW zgłoszono 19 kandydatów

Andrzej Duda złożył 2,2 mln podpisów, Małgorzata Kidawa-Błońska – 512 tys., Robert Biedroń – 285 tys., Krzysztof Bosak – 270 tys., a Szymon Hołownia – 150 tys.

Na razie jedynym oficjalnie zarejestrowanym kandydatem jest szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, który jako pierwszy dostarczył do PKW 180 tys. podpisów.

Według RMF do północy wpłynęło jeszcze 13 kandydatur, ale tylko dwóch utrzymuje (Stanisław Żółtek i Marek Jakubiak), że zebrali wymaganą liczbę 100 tys. podpisów.

Inni kandydaci to: Piotr Bakun, Sławomir Grzywa, Grzegorz Sowa, Jan Zbigniew Potocki, Kajetan Pyrzyński, Romuald Starosielec, Leszek Samborski, Mirosław Piotrowski, Włodzimierz Witkowski, Andrzej Voigt i Paweł Tanajno.

Jak podaje RMF FM, tym 11 osobom PKW odmówi rejestracji ze względu na brak odpowiedniej liczby podpisów. Kandydaci mają zamiar zaskarżyć Komisję, argumentując, że nie mogli prowadzić zbiórki z powodu epidemii koronawirusa.

Wybory prezydenckie zaplanowano na 10 maja. Ewentualna druga tura odbędzie się dwa tygodnie później, 24 maja.

SZOK. 19 kandydatów. Gdyby nie koronawirus, to i ja bym kandydowała na prezydenta. A co? przynajmniej by o mnie w kraju usłyszano 🙂 Nie ma to jak wysokie mniemanie o sobie. PYCHA.

Pogrzeb w czasach kwarantanny

Koronawirus wywrócił naszą codzienność do góry nogami. Epidemia zmieniła nawet ceremonie pogrzebowe. Główna różnica polega na tym, że w pogrzebie uczestniczą wyłącznie najbliżsi zmarłego. Do pięciu osób może uczestniczyć m.in. w mszach świętych i pogrzebach. Na cmentarzu podobno może być 10 osób. A co w sytuacji, gdy rodzina liczna??? Może powinni rozproszyć się po całym cmentarzu i z daleka uczestniczyć w pogrzebie bliskiej osoby?

15851413252020-03-25_111441-768x426 2020-03-25_121058 [zdjęcia z bloga Leszka]

https://wiadomosci.onet.pl/religia/aktualnosci/uroczystosci-pogrzebowe-ks-piotra-pawlukiewicza/2pgds50